-



DONIOSY czyli tzw. "PRASÓWKA" - 2014 LISTOPAD
* SPIS < STRONA GŁÓWNA < NOWOŚCI < KALENDARZ










Flybag Dabrowa Gornicza ELZ 31.08.2014
Rondo im "Żołnierzy Wyklętych" Dąbrowa Górnicza



PODSUMOWANIE STMIG 2014
Mistrzostwa Polski Narty Wodne 2014 Pogoria III Dąbrowa Górnicza

.
dodane 26.11.2014




Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza w 1/8 finału Pucharu CEV

Dąbrowianki pokonały 3:2 z Dynamo Romprest Bukareszt w rewanżowym meczu 1/16 Pucharu CEV i awansowały do kolejnej rundy.

Pierwszy punkt rewanżowego spotkania 1/16 finału Pucharu CEV zdobyło Dynamo Bukareszt po ataku Bogdany Anisovej. I to zespół z Rumunii pierwszy zdobył dwupunktową przewagę (4:6), a na przerwie technicznej prowadził 6:8. Po błędzie przejścia trzeciego metra popełnionego przez Tamarę Kaliszuk prowadzenie rywalek MKS-u wynosiło już 3 punkty (8:11). Problemy z przyjęciem, jakie mimo gry z wymiennymi libero miały dąbrowianki spowodowały niską skuteczność w ataku i w konsekwencji nawet sześciopunktową stratę do Dynamo (12:18), po której na przerwę zdecydował się Juan Manuel Serramalera. Porady argentyńskiego szkoleniowca na nic się zdały, gdyż kolejne pomyłki w odbiorze serwisów nie pozwalały siatkarkom z Dąbrowy Górniczej rozwinąć skrzydeł w ataku (14:21). W zespole z Bukaresztu dobrze prezentowała się Aneta Germanova, która skutecznie atakowała i blokowała. MKS próbował nawiązać kontakt, lecz na dłuższą metę nie potrafił znaleźć recepty na konsekwentną grę rywalek i przegrał seta do 19.

Początek drugiej partii był identyczny, jak początek seta numer 1. Zespół z Bukaresztu ponownie wyszedł na prowadzenie 4:6. Ponadto, szybko powiększył przewagę do trzech punktów (5:8). Mimo to, dąbrowianki nie poddały się i szybko wyrównały stan meczu po asie serwisowym Ozge Cemberci (9:9). Chwilę po tym, zespół z Dąbrowy Górniczej był już na prowadzeniu, dzięki blokowi Dominiki Sobolskiej. Po kolejnej punktowej zagrywce tureckiej rozgrywającej szkoleniowiec gości, Branko Gajić poprosił o czas dla swojego zespołu (11:9). Trener Rumunek nie był jednak w stanie rozpracować szczelnego bloku MKS-u, który zdobywał kolejne punkty (13:9). Rozpędzone dąbrowianki na drugą przerwę zeszły prowadząc już 16:11. Poza świetnie funkcjonującym blokiem bezbłędnie grała także Tamara Kaliszuk i przewaga Taurona Banimexu systematycznie się powiększała (20:13). Mimo, że w końcówce MKS popełnił kilka prostych błędów, to nie wypuścił z rąk wypracowanej przewagi i po autowym ataku Collar wygrał seta do 18.

Trzecia partia rozpoczęła się od kolejnych problemów z przyjęciem zagrywki, jakie miała Katarzyna Urban. Mimo to, MKS był w stanie kończyć swoje akcje i utrzymywać stan remisowy, tradycyjnie do stanu 4:5, gdy na dwupunktowe prowadzenie wyszły Rumunki. Na pierwszą przerwę techniczną dąbrowianki schodziły przegrywając 6:8. Chwilę po przerwie MKS przegrywał już trzema punktami, lecz poprzez świetny serwis Ozge Cemberci odrobił straty, a po bloku Dominiki Sobolskiej wyszedł na prowadzenie (10:9). Była zawodniczka Chemika Police odgrywała główne role także w kolejnych akcjach, gdzie dobrze walczyła na siatce i skutecznie blokowała (12:9). MKS po raz kolejny wjechał na właściwe tory i powiększył przewagę nawet do 5 oczek (14:9). Druga przerwa techniczna odbyła się przy wyniku 16:10. Przy serwisie Giny Mancuso zespół z Dąbrowy Górniczej poprawił swój wynik o kolejny punkt (17:10). Podopieczne trenera Serramalera skutecznie wykorzystywały każdą pomyłkę rywalek także przy serwisie Dominiki Sobolskiej (21:11). Chwilę później na zagrywkę weszła Tamara Kaliszuk i po dwóch asach serwisowych dąbrowianki miały piłkę setową (24:12), lecz wykorzystały ją dopiero po czterech próbach, dzięki atakowi Eleonory Dziękiewicz (25:15). Wygrywając drugiego seta Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza zapewnił sobie awans do 1/8 finału Pucharu CEV.

W czwartej partii zespół z Bukaresztu ponownie wyszedł na prowadzenie jako pierwszy (3:6). Tendencja zwyżkowa dla podopiecznych Branko Gajicia utrzymała się także do pierwszej przerwy technicznej (4:8). Dąbrowianki podobnie, jak w poprzednich setach miały problemy z przyjęciem i popełniały wiele prostych błędów, lecz dzięki skutecznej grze Dominiki Sobolskiej i Katsiaryny Zakreuskayi odrobiły stratę do Rumunek (10:10), a chwilę później po ataku Tamary Kaliszuk wyszły na prowadzenie. Tauron Banimex utrzymał w dalszej części partii wysoki procent ataku i druga obowiązkowa przerwa techniczna odbyła się przy wyniku 16:14. Zaraz po niej na zagrywkę weszła Natalia Piekarczyk i dzięki jej serwisowi MKS zdobył kolejne dwa oczka (18:14). Podopieczne trenera Serramalery miały jednak problemy, by utrzymać swoje prowadzenie i przez proste błędy zawodniczki Dynama zbliżyły się do nich na jeden punkt (19:18), a chwilę potem doprowadziły do remisu (21:21). Przy stanie 22:22 miała miejsce ekscytująca wymiana, którą po wielu atakach wygrały siatkarki z Bukaresztu. Ta akcja miała kluczowe znaczenie dla końcówki seta, gdy dąbrowianki zostały dwukrotnie zablokowane i przegrały seta do 22.

Tie-break rozpoczął się od czteropunktowego prowadzenia Taurona Banimexu przy doskonałym serwisie Ozge Cemberci. Mimo zdobycia punktu przez zespół Branko Gajicia po chwili na zagrywkę weszła Gina Mancuso i MKS zdobył kolejne dwa punkty (6:1). Przy stanie 7:2 poważnie wyglądającej kontuzji doznała Katsiaryna Zakreuskaya. Nie przeszkodziło to jednak dąbrowiankom w skutecznej grze, które zdobywały punkty. Serię Taurona Banimexu przerwała Milagros Collar (13:3). MKS nie dał się odrodzić Rumunkom i wygrał tie-breaka do 4 i cały mecz 3:2.

Dzisiejsze spotkanie było bardzo ciężkie i okraszone sporą ilością błędów ze strony Taurona Banimexu MKS Dąbrowa Górnicza. Na szczęscie, okazało się ono również zwycięskie. Dość sporym problemem dla dąbrowskiej drużyny może okazać się kontuzja Katsiaryny Zakreuskayi, która również w tym spotkaniu była ważnym ogniwem MKS-u. W 1/8 finału Pucharu CEV dąbrowianki zagrają z liderem rumuńskiej ligi, CS Volei Alba Blaj. Za to już w sobotę podopieczne trenera Serramalery zagrają na wyjeździe z Polskim Cukrem Muszynianką.

Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza - Dynamo Romprest Bukareszt 3:2
(19:25, 25:18, 25:15, 22:25, 15:4)

Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza: Cemberci, Kaliszuk, Mancuso, Zakreuskaya, Sobolska, Dziękiewicz, Urban (libero) oraz Strasz (libero), Łukaszewska, Piekarczyk, Staniucha-Szczurek.
Dynamo Romprest Bukareszt: Collar, Trombitas, Marcovici, Badea, Anisova, Germanova, Manu (libero) oraz Kapelovies, Carbuneanu, Marin.

Awans do 1/8 finału: Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza

Ze sportowymi pozdrowieniami
Zespół Media - TAURON BANIMEX MKS Dąbrowa Górnicza

.
dodane 25.11.2014




Klub miłośników gier planszowych

Miejska Biblioteka Publiczna w Dąbrowie Górniczej zaprasza wszystkich wielbicieli gier rodzinnych, strategicznych i karcianych na sobotnie spotkania Klubu miłośników gier planszowych. Najbliższe spotkanie odbędzie się 29 listopada w godz. 10.00-15.00 w Galerii Klubowej dąbrowskiej Biblioteki Głównej (ul. T. Kościuszki 25).

W programie m.in. prezentacja nowości rynkowych oraz emocjonujące rozgrywki z wykorzystaniem takich gier, jak: "Osadnicy. Narodziny Imperium", "Talisman. Magia i Miecz", "Warhammer: Inwazja", "Tajemnicze Domostwo". Zapraszamy młodzież od 15 roku życia oraz dorosłych. Wstęp wolny.

Dział Marketingu MBP

.
dodane 25.11.2014




12 lat dzielenia się radością

19 listopada minęło dokładnie 12 lat od chwili, w której Fundacja Godne Życie rozpoczęła swoją działalność na rzecz mieszkańców Dąbrowy Górniczej. Jak ważna jest fundacja w życiu młodych ludzi? O najlepsze wspomnienia zapytano 12 byłych i obecnych podopiecznych organizacji.

12 lat temu Fundacja Godne Życie była inicjatywą trojga ludzi Ireny i Lechosława Juszczyków oraz Marka Cupiała, którzy zdecydowali się organizować czas wolny ubogim dzieciom z Dąbrowy Górniczej podczas ferii letnich i zimowych. Pasja, chęć niesienia pomocy oraz ogromne zapotrzebowanie spowodowało, że spontaniczna inicjatywa przerodziła się w zorganizowaną świetlicę dla dzieci z rodzin potrzebujących wsparcia. Placówka funkcjonuje do dziś i mieści się w budynku WTZ przy ul. Gwardii Ludowej 107 w Gołonogu.

Dziś Fundacja Godne Życie to jedna z najprężniej funkcjonujących organizacji pozarządowych na terenie Dąbrowie Górniczej. Obecnie organizacja to 3 świetlice, stanowiące dom dla ponad 150 podopiecznych. "Każda ze świetlic zaspokaja podstawowe potrzeby dzieci i młodzieży. To poczucie bezpieczeństwa, przynależności i akceptacji. W pracowniach codziennie odbywają się zajęcia, podczas których podopieczni odkrywają swoje talenty, uczą się współpracy, poznają zasady funkcjonowania w społeczeństwie oraz budują poczucie własnej wartości. Oferujemy im także obiad. Dla wielu z nich to jedyny ciepły posiłek w ciągu dnia"-mówi Łukasz Kolber wiceprezes Fundacji Godne Życie.

Pomoc dzieciom i młodzieży to nie jedyne działania organizacji. Corocznie ponad pół tysiąca osób korzysta z bezpłatnego poradnictwa prawnego oferowanego w dwóch prowadzonych przez Fundację Dąbrowskich Poradniach Prawnych. Mieszkańcy miasta pomoc w załatwianiu spraw urzędowych oraz informację na temat tego, co się dzieje w Dąbrowie Górniczej otrzymują za pomocą Miejskiego Centrum Informacji, a w okresie wakacyjnym całe rodziny spędzające wolny czas w mieście bawią się podczas organizowanych przez Fundację imprez plenerowych, takich jak Street Art.- czyli Dąbrowska Twórczość Uliczna czy Olimpiada Sportów Niecodziennych.

O tym, czym zajmuje się Fundacja Godne Życie oraz jakie wspaniałe wspomnienia tworzyła ofiarując swoją pomoc na przestrzeni ostatnich 12 lat najlepiej dowiedzieć się z ust wychowanków:
Dla mnie Fundacja jest jak drugi dom. Gdy nie mam co robić, przychodzę tutaj. Chodzę do innej szkoły niż dzieci z mojego osiedla, a dzięki Fundacji mogę bawić się z kolegami i koleżankami. Uczę się tutaj wielu różnych i ciekawych rzeczy. Tutaj moja wyobraźnia się rozwija, dlatego lubię do niej przychodzić. Jest mi tutaj miło i przyjemnie. A pani kierownik jest najfajniejsza na całym świecie! - mówi dziesięcioletnia Milena. Fundacja jest dla mnie szczęściem. Uczę się tu robić prace plastyczne i dowiaduje się dużo o niepełnosprawnych osobach, z którymi czasami mamy zajęcia. Uczę się być lepszą osobą i dogadywać się z koleżankami. Jest też dużo zabawy i śmiechu. Pani Madzia i pani Ania są najlepszymi opiekunkami. Fundacja jest dla mnie całym życiem!- dodaje Ania (9 lat).

Spędzony w organizacji czas dobrze wspomina także Ewelina, 24-latka, która z dużym sentymentem podchodzi do lat spędzonych z organizacją: W Fundacji wychowawcy zawsze widzieli w nas, podopiecznych potencjał i robili wszystko, abyśmy się rozwijali w różnych dziedzinach. Pamiętam zajęcia plastyczne, które bardzo lubiłam, warsztaty ceramiki, po których byłam bardzo dumna z tego, co wykonałam oraz zajęcia na których robiłam świeczki. A najbardziej utkwiło mi w pamięci to, że pan Łukasz namówił mnie do udziału w kółku dziennikarskim. Widział we mnie zdolności i chciał, abym uwierzyła w siebie i swoje możliwości. Podobnie Fundacje wspomina 22-letnia Ania: Przeżyłam tu dużo wspaniałych chwil i ciężko wybrać te "naj". Pamiętam piknik na którym byliśmy wszyscy razem oraz wycieczkę do zoo. Było super! Serek (jeden z wychowanków) się wtedy bardzo wygłupiał i właził na największe dinozaury. Jego harce skończyły się upadkiem do strumienia. W zoo byliśmy aby zawieźć pracę na konkurs. Nagrodą był wyjazd na kolonie. I udało się! Pojechałam razem z dziewięcioma innymi osobami z Fundacji.

Dla siedemnastoletniej Sylwii najlepsze chwile, to te, spędzone w pracowni gastronomicznej: Najbardziej utkwiły mi w pamięci chwile, kiedy gotowałam. To właśnie dzięki Fundacji zaczęłam gotować. Przedtem nic nie umiałam zrobić. Z kolei w pamięci Klaudii (20 lat) zapisały się zajęcia plastyczne: - Przypominam sobie moją siostrę stojącą na krzesełku i malującą obraz "Słoneczniki" Van Gogha na sztaludze. Ja malowałam jego portret. Pani Kasia (fundacyjny plastyk i pedagog) opowiadała nam o jego życiu i twórczości. Potem jeden z obrazów został sprzedany na aukcji, a drugi wisiał u Pana Prezesa w gabinecie.

Podopieczni tacy jak Oliwia (13 lat) największą wagę przywiązują niezwykłej atmosferze panującej w organizacji: Fundacja jest bardzo przytulna. Są tutaj przesympatyczne osoby, które mają w sobie masę ciepła. Mogę w niej odrobić lekcję i spędzić miło czas. Nauczyłam się tutaj grać na gitarze i śpiewać. Z opinią zgadza się także szesnastoletni Krzysztof - Moim najlepszym wspomnieniem ciepłe powitanie jakie otrzymałem po bardzo długiej nieobecności w świetlicy. Wszyscy uśmiechnięci, zachowywali się jakby mnie znali od lat, a tak naprawdę mało kto mnie znał. Poczucie wspólnoty wspomina także Malwina (22 lata): Najlepszych wspomnień jest wiele, ale bardzo miłym jest czas mojego bierzmowania kiedy wszyscy siedzieli przy komputerach i szukali dla mnie imienia. Każdy w sali bez wyjątku był wtedy zaangażowany. To dowód na to jak Fundacja łączy ludzi. Każdy podopieczny spieszy z pomocą, jak tylko może. Pan Łukasz przy swoim komputerze też uczestniczył w poszukiwaniach.

Fundację Godne Życie tworzy nie tylko zespół pedagogów i wychowawców. W życie organizacji czynnie włączają się jej podopieczni, którzy na co dzień dzielą się swoim zaangażowaniem oraz pomysłami. Jedną z takich podopiecznych była 21-letnia Monika - Pamiętam jak byłam przewodniczącą Samorządu Fundacji i podpisywałam mnóstwo papierów! Nawet już nie pamiętam co to dokładnie było. Chyba pismo skierowane do ludzi o dobrych sercach z prośbą o darowiznę.

Wycieczki, wyjazdy edukacyjne, imprezy czy fundacyjne nocowanie to również godne zapamiętania przygody. Jeden z takich wyjazdów wspomina 28 letni Paweł- Było to dobrych parę lat temu jak byłem jeszcze piękny i młody. A dokładnie 6 sierpnia 2009. Pogoda może nie była najlepsza, ale przynajmniej nie padało. W tym dniu jechaliśmy do Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach. Gdy dotarliśmy na miejsce, spotkała nas niemiła niespodzianka. Z powodu organizacji OFF FESTIVALU, muzeum było zamknięte dla zwiedzających. Lecz po krótkiej rozmowie pozwolono nam wejść razem z przewodnikiem. Co dowiodło, że nie ma rzeczy niemożliwych. Teraz w moim życiu jest osoba, która czynnie wykonywała ten zawód i dlatego przypomniał mi się ten wyjazd. Chociaż nie ukrywam, że na wielu innych wycieczkach bywało czasem lepiej, czasem gorzej, ale z każdego coś mi utkwiło w pamięci. A o imprezkach nie wspomnę! Z zabawą Fundację kojarzy także dziesięcioletnia Oliwia: To jest wspomnienie sprzed 2-3 lat. To była nocka z panią Małgosią. Spaliśmy w Fundacji, opowiadaliśmy sobie straszne historie i malowaliśmy pastą do zębów, tych którzy zasnęli. Było fajnie!

To są wspomnienia zaledwie 12 podopiecznych. Każde wyjątkowe i niepowtarzalne. Niezwykłe chwile spędzone w Fundacji Godne Życie zapisały się w pamięci setek dzieci i młodzieży z Dąbrowy Górniczej, do których organizacja wyciągnęła pomocną dłoń. Organizacji życzymy kolejnych licznych, owocnych lat dzielenia się radością, z tymi, którzy jej najbardziej potrzebują. Należy pamiętać, że na początku przyszłego roku każdy z nas może przekazać swój 1% podatku na dowolną Organizacje Pożytku Publicznego (w przypadku Fundacji Godne Życie - KRS 0000139088). Wysokość kwoty nie ma znaczenia. Liczy się każdy grosz.

Fundacji Godne Życie.

.
dodane 24.11.2014




Dwa sety od kolejnej rundy

W środę o godzinie 18:00 Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza podejmie Dynamo Romprest Bukareszt. Dąbrowiankom do awansu do 1/8 finału Pucharu CEV wystarczą dwa wygrane sety.

W pierwszym spotkaniu, które odbyło się 12-go listopada w Bukareszcie zespół z Dąbrowy Górniczej wygrał 3:1, dzięki skutecznej grze dwóch przyjmujących, Katsiaryny Zakreuskayi oraz Giny Mancuso. Taki wynik sprawił, że do awansu do 1/8 finału Pucharu CEV MKS potrzebuje "tylko" dwóch wygranych setów. W razie wyniku 1:3 dla Dynama Bukareszt o awansie zadecyduje złoty set. Jest on rozgrywany do 15 punktów. - To się okażę, czy będą to tylko dwa sety. Na pewno czeka nas kolejny ciężki mecz. Mam nadzieję, że zagramy swoją siatkówkę i zagramy dobrze - mowiła po spotkaniu z BKS-em Aluprofem Bielsko-Białą, Krystyna Strasz.

Ostatnie mecze były udane dla Taurona Banimexu MKS Dąbrowa Górnicza. Zwycięstwo w Pucharze CEV poniosło Dąbrowianki do dwóch kolejnych wygranych - z Developresem SkyRes Rzeszów (3:0) i BKS-em Aluprofem Bielsko-Białą (3:2). Co prawda, mimo tych zwycięstw MKS dalej zajmuje 6. pozycję w tabeli Orlen Ligi, jednak jego strata do trzeciego miejsca wynosi tylko 3 punkty.

Rywalki MKS-u, siatkarki Dynama Romprest Bukareszt obecnie zajmują 4 miejsce w lidze rumuńskiej i tracą 3 punkty do prowadzącego zespołu. Podopieczne trenera Branko Gajicia, który po 5 spotkaniach nowego sezonu zastąpił Iona Dobre to drużyna oparta na wysokich i silnych przyjmujących, które dobrze i skutecznie atakują z wysokich piłek na skrzydłach.

W poprzednich rozgrywkach oba zespoły występowały w Lidze Mistrzyń, lecz żadnemu z nich nie udało się przejść fazy grupowej. Zespół z Bukaresztu miał za to okazję spotkać się w grupie z innym polskim zespołem, PGE Atomem Treflem Sopot, ale dwukrotnie przegrał 1:3.

Zwycięzca tego dwumeczu w 1/8 finału zmierzy się ze zwycięzcą szwajcarsko-rumuńskiej pary Volley Koniz - CS Volei Alba Blaj. Z tą drugą drużyną całkiem niedawno w lidze rumuńskiej mierzył się zespół z Bukaresztu, jednak gładko przegrał 0:3.

Mecz Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza - Dynamo Romprest Bukareszt odbędzie się w środę o godzinie 18:00. Podczas spotkania w hali "Centrum" nie zabraknie popularnego Tauronka, malowania twarzy, czy też gry w siatkówkę plażową na konsoli Xbox Kinect.

Bilety na to spotkanie można nabyć przez internet lub w Sklepie Kibica w Nemo Świat Rozrywki. Natomiast w dniu meczu od godziny 17:00 bilety będą dostępne w kasie hali "Centrum". Od tej godziny kibice będą mogli też wejść na halę przez główne wejścia.
Ceny biletów zależą od ich kategorii. Bilety kategorii VIP (sektory F, G, I oraz J) kosztują 25 zł (normalny) i 20 zł (ulgowy). Bilety w sektorach od A do E są dostępne w cenie 19 zł (normalny), 15 zł (ulgowy), 45 zł (rodzinny 2+1), 47 zł (rodzinny 2+2). Bilety w sektorach od M do X za wyjątkiem U kosztują 15 zł (normalny), 12 zł (ulgowy), 36 zł (rodzinny 2+1), 37 zł (rodzinny 2+2).
Bilet ulgowy przysługuje emerytom, rencistom, osobom niepełnosprawnym wraz z ich opiekunami oraz osobom posiadającym legitymację szkolną lub studencką do 26 roku życia. Natomiast bilet rodzinny przysługuje dwóm osobom dorosłym odpowiednio z jednym lub dwojgiem dzieci do 14 roku życia. Dzieci do 4 roku życia nie muszą posiadać biletu pod warunkiem, że przez cały czas trwania meczu będą siedzieć na kolanach rodzica lub opiekuna.

Ze sportowymi pozdrowieniami
Zespół Media - TAURON BANIMEX MKS Dąbrowa Górnicza

.
dodane 24.11.2014




"Misie na boisku!"

Przynieś misia i daj radość dzieciom! MKS Dąbrowa Górnicza podczas niedzielnego meczu z mistrzami Polski ze Zgorzelca (godzina 20:00) organizuje znaną na całym świecie akcję Teddy Bear Toss. Tuż po pierwszej kwarcie spotkania w Hali Centrum na parkiet polecą przyniesione przez kibiców pluszowe maskotki, które później zostaną przekazane dzieciom niewidomym i słabowidzącym.

To akcja głośna na cały świat! Teraz idąc śladami najsłynniejszych klubów, pod hasłem "Misie na boisku!" zorganizuje ją także koszykarski MKS Dąbrowa Górnicza. Z okazji Światowego Dnia Pluszowego Misia oraz nadchodzącego Dnia Świętego Mikołaja, dąbrowski klub we współpracy ze swoim Klubem Kibica zachęca fanów do sprawienia mikołajkowego prezentu dzieciom ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Słabowidzących i Niewidomych w Dąbrowie Górniczej.

Na niedzielny (godzina 20:00) mecz z PGE Turowem Zgorzelec wystarczy przynieść pluszową (niezniszczoną) maskotkę. Na znak spikera, tuż po pierwszej kwarcie wszystkie misie zostaną jednocześnie rzucone na parkiet, a następnie pozbierane i w formie mikołajkowego prezentu przekazane wychowankom dąbrowskiego ośrodka.

Przynieś misia i daj radość dzieciom!

Ze sportowymi pozdrowieniami
Damian Juszczyk

.
dodane 23.11.2014

MKS TAURON BANIMEX DĄBROWA GÓRNICZA


Po emocjonującym meczu wygrywamy z Bielskiem!

Siatkarki Taurona Banimexu MKS Dąbrowa Górnicza pokonały 3:2 BKS Aluprof Bielsko-Biała w dzisiejszym spotkaniu 8. kolejki Orlen Ligi.

Początek meczu był bardzo wyrównany i oba zespoły wykorzystywały swoje okazje. Remis utrzymywał się do stanu po 5. Wtedy dzięki skutecznemu blokowi Leny Dziękiewicz i dobrej zagrywce MKS wyszedł na trzypunktowe prowadzenie (8:5). Następnie dąbrowianki sukcesywnie utrzymywały swoją przewagę, a wysoką skutecznością popisywała się Katsiaryna Zakreuskaya i Gina Mancuso. Po kilku punktach Leszek Rus zdecydował się wziąć czas dla swojej drużyny i to poskutkowało odrobieniem 2 punktów po dobrej zagrywce Heike Beier (12:10). Siatkarki Taurona Banimexu nie straciły jednak koncentracji, w związku z czym szybko uporały się z trudnym serwisem rywalek i po raz kolejny odskoczyły na 5 punktów (16:11). Przy stanie 17:13 do wyrzuconej poza boisko piłki pobiegłą Gina Mancuso, która niefortunnie wpadła w bandy reklamowe i doznała kontuzji kolana. Pech koleżanki negatywnie wpłynęła na dąbrowianki, które straciły praktycznie całą swoją przewagę po dobrych zagrywkach Małgorzaty Lis (18:17). Dopiero mocny atak z lewego skrzydła Kastiaryny Zakreuskayi przerwał serię serwisów byłej zawodniczki MKS-u. Chwilę po tym białorusinka weszła na zagrywkę i nie zeszła z niej do stanu 24:18. Przy trzeciej okazji dąbrowianki wykorzystały piłkę setową i wygrały seta do 19.

Siatkarki Taurona Banimexu kontynuowały dobrą grę na początku drugiej partii, a co za tym idzie wyszły na prowadzenie 2:0. Następnie, jak to często bywa w żeńskiej siatkówce sytuacja zmieniła się o 180 stopni, gdy to zawodniczki z Bielska-Białej zdobyły 7 punktów z rzędu (2:7). Wreszcie po ataku Dominiki Sobolskiej ze środka dąbrowianki przełamały serię rywalek. Na pierwszą przerwę techniczną bielszczanki zeszły prowadząc 8:3. Podopieczne Leszka Rusa konsekwentnie pracowały zagrywką i skutecznie atakowały, dzięki czemu utrzymywały pięcio lub sześciopunktową przewagę (8:14). Niestety dla gospodyń kolejne akcje były ponownie nieskuteczne i druga przerwa techniczna odbyła się przy wyniku 8:16. Bielszczanki utrzymywały wysoki poziom i konsekwentnie powiększały przewagę (8:20). Ogromne problemy z przyjęciem dąbrowianek skończyły się dopiero po akcji pełnej szczęścia i ataku Tamary Kaliszuk. Strata MKS-u była jednak zbyt duża i po dobrych zagrywkach Aleksandry Trojan i udanym ataku Natalii Bamber-Laskowskiej BKS wygrał tego seta do 13.

Na początku trzeciej partii świetną zagrywką popisała się Dominika Sobolska i dąbrowianki prowadziły już 7:2, ale na odpowiedź zawodniczek z Bielska-Białej nie trzeba było długo czekać. Na pierwszej przerwie technicznej wynik brzmiał 8:7 dla BKS-u. W kolejnych akcjach sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Bielszczanki potrafiły prowadzić trzema punktami, by po chwili remisować z zespołem z Dąbrowy Górniczej. Na drugiej przerwie technicznej na tablicy wyników widniało 13:16 dla BKS-u. Po przerwie dużą pracą na zagrywce wykonała Helena Horka, dzięki czemu bielszczanki wyszły na pięciopunktowe prowadzenie (14:19). Podopieczne trenera Rusa były skuteczne, a na bardzo wysokim poziomie grała Helena Horka. Dąbrowianki w tej partii nie znalazły sposobu na złamanie rywalek i ostatecznie przegrały seta do 17.

Pierwsze piłki czwartej partii były wyrównane. Przy stanie 2:2 bardzo długą akcję wygrały dąbrowianki, które dzięki temu złapały potężny wiatr w żagle. Każdy element gry MKS-u zaczął dobrze funkcjonować i na pierwszą przerwę gospodynie schodziły prowadząc 8:2. Luz, który złapały dąbrowianki pozwolił Ozge Cemberci na bardziej kombinacyjną grę z użyciem środkowych bloku. Dobrze w tym elemencie spisywała się przede wszystkim Dominika Sobolska. Do gry po rozcięciu kolana wróciła amerykanka Gina Mancuso. Ryzykowna gra MKS-u wiązała się oczywiście z możliwością popełnienia błędów, których siatkarki trenera Serramalery także się nie ustrzegły. Nie zmieniło to jednak sytuacji na parkiecie i na drugiej przerwie technicznej Tauron Banimex prowadził 16:9. Zawodniczki z Dąbrowy Górniczej dalej grały bardzo dobrze, w czym z pewnością pomogła wprowadzona przez argentyńskiego trenera rotacyjna gra libero - Krystyny Strasz (obrona) i Katarzyny Urban (przyjecie). W pewnym momencie MKS powiększył swoją przewagę do 10 punktów (21:11). Dąbrowianki nie wypuściły już z rąk ogromnego prowadzenia i po ataku Tamary Kaliszuk wygrały seta do 15.

Początek decydującego seta był niezwykle wyrównany, a jako pierwsze na dwupunktowe prowadzenie wyszły bielszczanki (2:4). Podopieczne Juana Manuela Serramalery szybko jednak odrobiły straty (5:5). To właśnie przy stanie remisowym po bardzo długiej i zaciętej akcji fantastycznym blokiem popisały się Lena Dziękiewicz i Ozge Cemberci (6:5). Po ataku Giny Mancuso zmiana stron odbyła się przy wyniku 8:6 dla MKS-u. Tuż po przerwie kolejny punkt dla zespołu z Dąbrowy Górniczej zdobyła Ozge Cemberci. Bielszczanki nie potrafiły przełamać nakręconych dąbrowianek, który wyszły nawet na czteropunktowe prowadzenie po bloku tureckiej rozgrywającej (11:7). Perfekcyjna kiwka po prostej Katsiaryny Zakreuskayi spowodowała, że MKS był tylko dwie piłki od wygrania meczu (13:9). W kolejnej akcji swój najlepszy element wykorzystała Eleonora Dziękiewicz i blokiem zdobyła następny punkt. Mecz zakończyła Tamara Kaliszuk po mocnym ataku z prawego skrzydła.

Dzisiejszy mecz zaprzyjaźnionych drużyn był pełen emocjonujących zwrotów akcji. Po raz kolejny największym problemem dąbrowianek okazało się przyjęcie zagrywki, które dopiero w czwartym i piątym secie zostało ustabilizowane. Ciekawy manewr zastosował Juan Manuel Serramalera, który postawił dziś na dwie libero, z czego przyjmującą była Katarzyna Urban, a zawodniczką broniącą, Krystyna Strasz, co w konsekwencji okazało się skuteczne. Jeszcze w tym tygodniu, Tauron Banimex zagra rewanż w Pucharze CEV z Dynamem Romprest Bukareszt. Spotkanie odbędzie się w środę o godzinie 18:00 w hali "Centrum" w Dąbrowie Górniczej.

Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza - BKS Aluprof Bielsko-Biała 3:2 (25:19, 13:25, 17:25, 25:15, 15:9)

Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza: Cemberci, Kaliszuk, Mancuso, Zakreuskaya, Sobolska, Dziękiewicz, Urban (libero) oraz Staniucha-Szczurek, Łukaszewska, Piekarczyk, Strasz (libero).

BKS Aluprof Bielsko-Biała: Wilk, Bamber-Laskowska, Strózik, Beier, Lis, Trojan, Wojtowicz (libero) oraz Horka, Łyszkiewicz, Piśla.

Ze sportowymi pozdrowieniami
Zespół Media - TAURON BANIMEX MKS Dąbrowa Górnicza

.
dodane 22.11.2014




Zła passa przerwana! Druga wygrana beniaminka

MKS Dąbrowa Górnicza odnosi drugie zwycięstwo w ekstraklasie! Po trzech kolejnych porażkach, dąbrowianie przełamują złą passę i przywożą komplet punktów ze Starogardu Gdańskiego, po emocjonującym meczu pokonując Polpharmę 81:77! Kluczowy rzut za trzy punkty 18 sekund przed końcową syreną oddał Myles McKay.

MKS rozpoczął spotkanie najlepiej jak mógł. W pierwszej kwarcie oddał wprawdzie tylko pięć celnych rzutów, ale za to aż cztery. trzypunktowe! Trafiali Jakub Koelner, Myles McKay, Paweł Zmarlak i Dalton Pepper, a do tego z nieco tylko mniejszego dystansu dwa oczka dorzucił David Weaver. Dąbrowianie byli szybsi od rywali, zmotywowani, a agresywną grą w obronie zmuszali Polpharmę do kolejnych "pudeł" i innych błędów, które bezlitośnie wykorzystywali, wypracowując pięciopunktową przewagę (14:9).

Na starcie drugiej odsłony sytuacja się zmieniła - goście przestali trafiać, a zaczęli robić to miejscowi, którzy szybko objęli prowadzenie 18:17. Przerwę na żądanie wykorzystał wówczas trener Wojciech Wieczorek. Jednak beniaminek nadal gubił się w ofensywie, a gospodarze nie mieli litości trafiając rzut za rzutem, przewaga Polpharmy sięgnęła ośmiu punktów (27:19). Ale przestój MKS-u trwał tylko pół kwarty. Chwilę później dwie trójki Daltona Peppera przyniosły remis (27:27). Od tej pory zaczęła się zacięta walka, rzut za rzut i akcja za akcję. Do przerwy minimalnie lepsza była Polpharma (36:33).

Po wznowieniu gry efektownym wsadem kwartę otworzył David Weaver, za moment rzutem z wyskoku odzyskując prowadzenie dla MKS-u (36:37). Ale trójkami odpowiedzieli Jessie Sapp i Evan Ravenel, na co z kolei w ten sam sposób zareagował Jakub Koelner (42:40). To właśnie głównie dzięki tej dwójce Polpharma odskoczyła na jedenaście punktów, co podsumował Bartosz Bochno trafieniem trzypunktowym (51:40). Wtedy rzuty Weavera i Zmarlaka (za trzy) dały dąbrowianom impuls do walki. Niezawodny Pepper trafiał raz po raz i przed decydującą odsłoną zrobiło się tylko 52:51.

Kolejne - trzypunktowe - celne trafienie Peppera skutkowało przejęciem prowadzenia przez przyjezdnych (52:54). Trójką zrewanżował się Rodney Blackmon, ale Pepper nie dawał za wygraną (55:56). Od tej pory MKS przejął inicjatywę, po rzucie Koelnera za trzy było 57:60. Przy stanie 58:62 faul Peppera sędziowie uznali za niesportowy, ale Polpharma zamieniła tę okazję zaledwie na jeden punkt. Emocje rosły, lecz dąbrowianie pokazali, że wyciągnęli wnioski z poprzednich meczów i przez cały czas pozostawali na prowadzeniu (po akcji 2+1 Przemysława Szymańskiego było już 65:69). Grzegorz Kukiełka zmniejszył dystans, ale akcją 2+1 tym razem błysnął McKay (67:72).

W decydujących momentach MKS grał mądrze, dzięki czemu zawodnicy z Dąbrowy raz za razem stawali na linii rzutów wolnych. W ostatniej minucie gospodarze wyrównali za sprawą Blackmona. Jednak na 18 sekund przed końcem zimną krwią wykazał się McKay i trafił za trzy (77:80)! Ravenel nie zdołał tego dokonać, a McKay celnym rzutem wolnym przypieczętował sukces dąbrowian.

Polpharma Starogard Gdański - MKS Dąbrowa Górnicza 77:81 (9:14, 27:19, 16:18, 25:30)
Polpharma: Sapp 19, Ravenel 15, Sęk 13, Blackmon 10, Kukiełka 7, Struski 5, Bochno 3, Meier 2, Strzelecki 2, Długosz 1.
MKS: Pepper 24 (4x3), Weaver 14, Koelner 13 (3x3), McKay 12 (2x3), Zmarlak 8 (2x3), Szymański 7, Małecki 3 (1x3), Dziemba 0, Metelski 0, Załucki 0.

Ze sportowymi pozdrowieniami
Damian Juszczyk

.
dodane 22.11.2014

20141120




SPOTKANIE "KODEKS KARNY DLA MŁODZIEŻY"

20 listopada 2014 roku Fundacja Godne Życie oraz Zespół Szkół Zawodowych "SZTYGARKA" w Dąbrowie Górniczej zorganizowali prelekcje obejmujące problematykę odpowiedzialności młodzieży szkolnej za popełnienie czynów karalnych.

Do udziału w spotkaniu "Kodeks karny dla młodzieży" Zespół Szkół Zawodowych "Sztygarka" w Dąbrowie Górniczej zaprosił dąbrowskie gimnazja. W prelekcji prowadzonej przez Przedstawicielkę Kancelarii Adwokackiej z Dąbrowy Górniczej udział wzięło 134 uczniów dąbrowskich gimnazjów oraz uczniowie Zespołu Szkół Zawodowych "Sztygarka". Z uwagi na zróżnicowany wiek osób biorących udział w prelekcji, zgromadzonym przedstawiono zarys odpowiedzialności karnej ze szczególnym rozróżnieniem odpowiedzialności nieletnich oraz osób, które ukończyły wiek 17 lat.

W ramach odpowiedzialności nieletnich szczególną uwagę poświęcono przedstawieniu zasad odpowiedzialności za czyny demoralizacji i czyny karalne, ze szczególnym uwzględnieniem czynów demoralizacji najbardziej powszechnych wśród nieletnich. Ponadto omówiono zasady odpowiedzialności karnej na podstawie Kodeksu Karnego - zarówno wobec osób które ukończyły 17 lat, jak również w stosunku do osób, które po ukończeniu 15 lat dopuściły się popełnienia przestępstw wymienionych w art. 10 k.k. Główne założenia prelekcji w tym zakresie dotyczyły możliwych form popełnienia przestępstwa, zasad odpowiedzialności, w tym również odpowiedzialności odszkodowawczej związanej z ustaleniem winy. Dodatkowo zostały omówione poszczególne przestępstwa, które z uwagi na popularność wśród ludzi młodych lub specyficzny charakter znamion mogły być interesujące dla zebranych. Wykład dotyczył głównych zagrożeń, z jakimi mogą się spotkać młodzi ludzie oraz konsekwencji lekkomyślnych i nieprzemyślanych decyzji, które mogą rzutować na przyszłe wybory zawodowe i w konsekwencji blokować drogę do wymarzonego zawodu lub stanowiska pracy.

Spotkanie finansowane było ze środków własnych Fundacji Godne Życie.

.
dodane 21.11.2014






IV Bieg Walentynkowy przed nami!

Chociaż do Dnia Zakochanych pozostało jeszcze dużo czasu, już teraz zapraszamy Was 8 lutego 2015 r. do Dąbrowy Górniczej. Zapraszamy Was do udziału w czwartej edycji Biegu Walentynkowego organizowanego przez Stowarzyszenie Pogoria Biega wraz z Centrum Sportu i Rekreacji w Dąbrowie Górniczej.

Ponieważ staramy się aby każda kolejna edycja naszej imprezy była lepsza od poprzedniej, unikamy popełnionych błędów oraz pilnie wsłuchujemy się w Wasze opinie, właśnie dzięki uprzejmości wspomnianego Centrum Sportu i Rekreacji Bieg Waletnynkowy w 2015 roku czeka duża zmiana. miejsca i trasy!
Opuszczamy malownicze tereny Parku Zielona oraz Pogorii IIIi zapraszamy Was do Parku Hallera w okolice Hali Sportowo - Widowiskowej "Centrum". Oddajemy Wam do dyspozycji to, co w Dąbrowie najlepsze - nowoczesne zaplecze w postaci hali "Centrum" - areny zmagań dąbrowskich ekstraligowych drużyn siatkarek i koszykarzy, bliskość obiektów sportowo - rekreacyjnych i komercyjnych ulokowanych w bezpośrednim sąsiedztwie, oraz ciekawą, doskonale przygotowaną i wymagającą trasę biegu. Nowe miejsce to również brak limitu zawodników oraz atrakcje dla Waszych niebiegających towarzyszy i towarzyszek. To co na pewno się nie zmieni to klimat zawodów - podobnie jak w latach ubiegłych zawodnicy startujący w parach będą połączeni nierozerwalną czerwoną wstążeczką, a na najlepszych będą czekały nagrody rzeczowe. Nie rezygnujemy również z konkursu na Najlepsze Walentynkowe Przebranie.

Nasza ekipa już pracuje - opracowaliśmy regulamin i trasę biegu, uruchamiamy media elektroniczne: stronę internetową oraz fanpage na portalu Facebook, do śledzenia których gorąco zapraszamy. Już ruszyły zapisy internetowe, w przygotowaniu jest komercyjny pakiet startowy oraz kompletujemy nagrody dla zwycięzców. My już wkrótce będziemy gotowi. A Wy?

IV Bieg Walentynkowy, 8 lutego 2015 r., Dąbrowa Górnicza - Zapraszamy!
Zużywaj się - nie rdzewiej!

http://www.zmierzymyczas.pl/zapisy/42/iv-bieg-walentynkowy.html
http://www.zmierzymyczas.pl/zapisy/43/iv-bieg-walentynkowy-pary.html
http://www.pogoriabiega.pl/iv-bieg-walentynkowy/regulamin/


Tomasz Skuta, Jarosław Kwieciak
Pogoria Biega

.
dodane 21.11.2014

MKS TAURON BANIMEX DĄBROWA GÓRNICZA


Wielkie Derby Województwa Śląskiego!
W niedzielę Dąbrowa Górnicza kontra Bielsko-Biała

W niedzielne popołudnie, o godzinie 14:45 Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza podejmie BKS Aluprof Bielsko-Biała.

W poprzednim tygodniu Dąbrowianki wróciły na drogę zwycięstw. Po trzech porażkach z największymi Orlen Ligi, zespół z Dąbrowy Górniczej wygrał w 1/16 finału Pucharu CEV z Dynamo Rompres Bukareszt 3:1, a w ubiegłą sobotę ograł u siebie Developres SkyRes Rzeszów także 3:0.

Drużyna BKS-u Aluprof Bielsko-Biała dobrze rozpoczęła sezon, ponieważ wygrała swoje pierwsze cztery mecze. Były to jednak pojedynki z zespołami ze słabszej połówki tabeli. Dopiero w piątej kolejce zespół z Bielska-Białej zagrał z Chemikiem Police, któremu uległ 0:3. Podobnie, jak MKS, Bielszczanki mają już za sobą spotkania z PGE Atomem Treflem oraz Impelem Wrocław, jednakże, w porównaniu do Dąbrowianek, BKS potrafił tym rywalom urwać po jednym punkcie. Na dodatek, w spotkaniu z Impelem Wrocław ekipa z Bielska-Białej była o krok od zwycięstwa, a tie-breaka przegrała wynikiem 21:23!

Warto dodać, że w obecnych rozgrywkach trenerem BKS-u jest były II trener dąbrowskiej drużyny, Leszek Rus, który związany był z Tauronem Banimexem przez 6 lat i święcił z nią największe laury, m.in. dwukrotne zdobycie Pucharu Polski, czy wicemistrzostwo Polski.

Historia spotkań pomiędzy MKS-em, a BKS-em jest bardzo długa i kolorowa. Rywalizacja zawsze jest zacięta i ciężko wskazać faworyta. Ostatnie starcie miało miejsce w ćwierćfinale poprzedniego sezonu, gdy Tauron Banimex trzykrotnie pokonał swojego rywala 3:1, 3:0 u siebie oraz 3:2 w Bielsku-Białej. W historii starć tych dwóch drużyn znana jest także przyjaźń kibiców jednego i drugiego zespołu. Między innymi w ubiegłym sezonie kluby kibica znajdowały się w jednym sektorze i wspierały obie ekipy. Taka sytuacja powtórzy się też podczas niedzielnego spotkania - do hali "Centrum" wróci klub kibica MKS. Dzięki temu można zapewnić, że podczas meczu na trybunach będzie bardzo gorąco!

Mecz Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza - BKS Aluprof Bielsko-Biała odbędzie się w niedzielę o godzinie 14:45. Podczas spotkania w hali "Centrum" nie zabraknie popularnego Tauronka, malowania twarzy, czy też gry w siatkówkę plażową na konsoli Xbox Kinect. Gadżety dla kibiców ufundował także Zbigniew Szydlik, właściciel Zakładu Instalacji Sanitarnych i Robót Ogólnobudowlanych.

Bilety na to spotkanie można nabyć przez internet klikając w ten link lub w Sklepie Kibica w Nemo Wodny-Świat. Natomiast w dniu meczu od godziny 13:45 bilety będą dostępne w kasie hali "Centrum". Od tej godziny kibice będą mogli też wejść na halę przez główne wejścia.

Ceny biletów zależą od ich kategorii. Bilety kategorii VIP (sektory F, G, I oraz J) kosztują 25 zł (normalny) i 20 zł (ulgowy). Bilety w sektorach od A do E są dostępne w cenie 19 zł (normalny), 15 zł (ulgowy), 45 zł (rodzinny 2+1), 47 zł (rodzinny 2+2). Bilety w sektorach od M do X za wyjątkiem U kosztują 15 zł (normalny), 12 zł (ulgowy), 36 zł (rodzinny 2+1), 37 zł (rodzinny 2+2).
Bilet ulgowy przysługuje emerytom, rencistom, osobom niepełnosprawnym wraz z ich opiekunami oraz osobom posiadającym legitymację szkolną lub studencką do 26 roku życia. Natomiast bilet rodzinny przysługuje dwóm osobom dorosłym odpowiednio z jednym lub dwojgiem dzieci do 14 roku życia. Dzieci do 4 roku życia nie muszą posiadać biletu pod warunkiem, że przez cały czas trwania meczu będą siedzieć na kolanach rodzica lub opiekuna.

Ze sportowymi pozdrowieniami
MKS Dąbrowa Górnicza

.
dodane 19.11.2014




Wyniki Wyborów samorządowych 2014
w DĄBROWIE GÓRNICZEJ

Prezydent Miasta Dąbrowa Górnicza:

ZBIGNIEW PODRAZA - 24 384 GŁOSY

TomaszPASEK - 5863 głosy ; Małgorzata ZARYCHTA-SURÓWKA - 4780 głosów ; Marek WĘGRZYNOWICZ - 2728 głosów ;Jerzy BORKOWSKI - 1588 głosów ; Robert PŁONKA - 378 głosów.

Rada Miasta Dąbrowa Górnicza

Podział mandatów w/g ugrupowań:

SLD Lewica Razem - 9
Prawo i Sprawiedliwość - 5
Towarzystwo Przyjaciół Dąbrowy Górniczej - 5
DWS - Niezależni - 4
Platforma Obywatelska - 2

Podział mandatów w poszczególnych okręgach:

OKRĘG NR 1
Edward Bober (51 lat, DWS - Niezależni) - 983 głosy
Robert Warwas (38 lat, PiS) - 659 głosów
Kamil Dybich (35 lat, SLD Lewica Razem) - 526
Marek Węgrzynowicz (43 lata, PO) - 460 głosów
Wiesław Wiekiera (54 lata, Towarzystwo Przyjaciół DG) - 418

OKRĘG NR 2
Agnieszka Pasternak (42 lata, SLD Lewica Razem) - 739
Grzegorz Jaszczura (56 lat, PiS) - 565
Piotr Chałuda (33 lata, Towarzystwo Przyjaciół DG) - 539
Grzegorz Kuśpiel (53 lata, PO) - 469
Damian Rutkowski (36 lat, SLD Lewica Razem) - 301

OKRĘG NR 3
Ryszard Harańczyk (57 lat, Towarzystwo Przyjaciół DG) - 591
Zbigniew Piątek (51 lat, PiS) - 510
Krystyna Stępień (63 lata, SLD) - 331
Grzegorz Przewieźlik (36 lat, SLD Lewica Razem, zajął miejsce Zbigniewa Podrazy, który ponownie został prezydentem miasta)
Szymon Widera (31 lat, DWS - Niezależni) - 295

OKRĘG NR 4
Mateusz Stępień (24 lata, PiS) - 771
Sławomir Żmudka (34 lata, SLD Lewica Razem) - 617
Zbigniew Łukasik (63 lata, Towarzystwo Przyjaciół DG) - 533
Krystyna Chrobot (58 lat, SLD Lewica Razem)- 442
Renata Solipiwko (43 lata, DWS - Niezależni) - 369

OKRĘG NR 5
Piotr Bobrowski (33 lata, SLD Lewica Razem) - 1045
Katarzyna Zagajska (41 lat, DWS - Niezależni) - 687
Krystyna Szaniawska (68 lat, SLD Lewica Razem) - 491
Jerzy Reszke (61 lat, PiS) - 362
Kazimierz Woźniczka (65 lat, Towarzystwo Przyjaciół DG) - 314

.
dodane 19.11.2014




Amerykański "combo" wzmacnia MKS!

Ken Brown to czwarty Amerykanin w barwach MKS-u Dąbrowa Górnicza! Mierzący 183 centymetry 25-latek to tak zwany "combo guard", mogący grać jako rozgrywający i rzucający obrońca.
-
Dokładamy wszelkich starań, by zdołał wystąpić już w sobotnim meczu - mówi Rafał Podgórski, członek zarządu dąbrowskiego klubu.

Ken Brown urodził się 24 października 1989 roku. Jest absolwentem college'u Philander Smith, który ukończył dwa lata temu, rozpoczynając przygodę z europejską koszykówką.
Grał w lidze łotewskiej (w BK Jurmala / Fenikss), a w ostatnim sezonie w Szwecji reprezentował dwa kluby: Jamtland Basket (średnie: 18,1punktu, 3,4 zbiórki, 3,8 asysty i 1,8 przechwytu na mecz w 8 spotkaniach ) oraz Norrkoping Dolphins (średnio 12,8 punktu, 2,9 zbiórki, 4,2 asysty i 1,1 przechwytu po 21 rozegranych meczach). Z tą drugą ekipą grał też w Lidze Bałtyckiej.

To nie koniec wzmocnień?
Obecny sezon zaczął w Kosowie, w KB Trepca Mitrovice, z ponad 26 punktami na mecz będąc liderem strzelców całych rozgrywek, a także drugim asystującym (9.5), trzecim przechwytującym (2) i czołowym zbierającym (5,2), lecz szukał możliwości sprawdzenia się w mocniejszej lidze. - W obliczu kontuzji, której niedawno doświadczył Jakub Koelner oraz aktualnego urazu Marcina Piechowicza wyłączonego z gry na kilka
meczów, postanowiliśmy zadbać o to, by na rozegraniu nie powstała luka. Poza tym uznaliśmy, że zespołowi potrzebny jest impuls - tłumaczy Łukasz Żak, członek zarządu MKS-u Dąbrowa Górnicza.

- Postawiliśmy na Kena jako na skutecznego strzelca i jednocześnie wartościową opcję na pozycji rozgrywającego. Jednak to nie ostatni ruch kadrowy. Możliwe są również zmiany w ramach polskiej części składu - dodaje Rafał Podgórski z zarządu dąbrowskiego klubu.

Damian Juszczyk

.
dodane 18.11.2014

20141117_AB




Światowy Dzień Wcześniaka 17.11.2014 r. w nowo powstałym Centrum Wcześniaka w Dąbrowie Górniczej.

Miło nam poinformować, że 17 listopada br. o godzinie 16.30 przy ul. Morcinka 14A odbyła się uroczystość otwarcia Centrum Wcześniaka i Małego Dziecka połączona z zagłębiowskimi obchodami Światowego Dnia Wcześniaka.

17 listopada podczas obchodów Światowego Dnia Wcześniaka odbyło się kameralne, choć uroczyste, otwarcie unikatowego projektu pod nazwą Centrum Wcześniaka i Małego Dziecka w Dąbrowie Górniczej - przyjaznego ośrodka dla dzieci, powstałego z marzeń i potrzeby serca rodziców. Stworzyli go właśnie rodzice wcześniaka, kilogramowego maleństwa, którzy od wielu lat ciężko pracują, aby codzienność ich wcześniaka nie odbiegała niczym od szczęśliwych i beztroskich dni jego równolatków. To z ich inicjatywy w jednym miejscu rodzice będą mogli otrzymać porady uznanych lekarzy i specjalistów wielu dziedzin (neurologii, rehabilitacji, ortopedii, pediatrii, neonatologii), wziąć udział w konsultacjach interdyscyplinarnych lub skorzystać z zajęć rehabilitacyjnych dopasowanych do potrzeb dziecka - zarówno maleńkiego, jak i już całkiem dużego, jeśli nadal potrzebuje pomocy. Podstawowym przesłaniem realizowanym w Centrum jest interdyscyplinarność (przenikanie się dyscyplin, specjalizacji, konsultacje wielospecjalistyczne), nowatorskie podejście do rehabilitacji oraz holistyczne podejście do rodziny - każdy jej członek jest ważny, każdy ma czuć się bezpiecznie. Wszystko to sprzyja poszukiwaniu odpowiedniej drogi dla dziecka - drogi do szeroko pojętej samodzielności.

Obchody Światowego Dnia Wcześniaka uświetnił udział zaproszonych gości, których wkładu dla idei Centrum nie sposób przecenić. Sam pomysł "pobłogosławiła" Pani Profesor dr hab. Ewa Helwich - Główny Konsultant ds. Neonatologii, określając pomysł jako bardzo nowatorski i potrzebny; ośrodek budzi również zainteresowanie wielu lekarzy i fizjoterapeutów, którzy potwierdzili swój udział w obchodach. Projekt od początku powstaje pod patronatem Fundacji Wcześniak Rodzice-Rodzicom, której założyciele będą w tym dniu gośćmi honorowymi dąbrowskich obchodów Światowego Dnia Wcześniaka i otwarcia Centrum. Gościem specjalnym będzie dr Anna Gogola, która wygłosi wykład pt. "Interdyscyplinarne podejście do usprawniania dzieci przedwcześnie urodzonych" - pokaże on nowoczesne podejście do organizacji zajęć rehabilitacyjnych, usprawniania dzieci z różnym stopniem neurologicznych zaburzeń rozwoju, ukazując temat na podstawie własnych badań i materiałów powstałych podczas pracy z pacjentami.

Ważnym elementem obchodów byłó podświetlenie budynków w tym dniu na kolor fioletowy ( w tym bydynek PKZ w Dąbrowie Górniczej) - włączając się tym samym do akcji Global Illumination Initiative. W tym dniu wiele budynków użyteczności publicznej, nie tylko w Polsce, ale na całym świecie, okrywa się fioletową barwą na znak solidarności z najmniejszymi z małych. A trzeba pamiętać, że na całym świecie jedno na dziesięcioro dzieci rodzi się przedwcześnie! W samym woj. śląskim rocznie przychodzi na świat ponad 3 tysiące wcześniaków! Ich rodziny są zaskoczone, nie wiedzą, co ich czeka, co należy robić, gdzie szukać pomocy i jak postępować z maleństwem.

To dla nich właśnie powstało Centrum Wcześniaka i Małego Dziecka.

Serdecznie zapraszamy!

Urszula i Jacek Krzykawscy
Założyciele Centrum Wcześniaka i Małego Dziecka w Dąbrowie Górniczej

.
dodane 18.11.2014






Praca ludzka jako przedmiot handlu

Handel ludźmi często określany jest mianem współczesnego niewolnictwa i jedną z najcięższych zbrodni ludzkości. Jest drugą na świecie najszybciej rosnąca formą zorganizowanej działalności przestępczej. To poważne naruszenie podstawowych praw człowieka jest niestety częścią naszej rzeczywistości, a od kilkunastu lat dotyczy także Polski. Bez wątpienia to poważny współczesny problem społeczny, prawny, ekonomiczny i moralny. Jest to druga na świecie najszybciej rosnąca formą zorganizowanej działalności przestępczej.

Wyższa Szkoła Biznesu w Dąbrowie Górniczej wraz z Komendą Wojewódzką Policji w Katowicach zaprasza na Międzynarodową Konferencję Naukową "Praca ludzka jako przedmiot handlu".

Wydarzenie będzie miało formę debaty naukowej. Stanowić będzie próbę budowania świadomości na temat tego dramatycznego problemu. Ofiarami handlu ludźmi nie są tylko prostytutki, uczestniczki nielegalnego rynku pornograficznego, ale coraz częściej pomoce domowe, pracownicy handlu, ogrodnictwa, budownictwa i prac sezonowych. - W trakcie dyskusji będziemy poszukiwali odpowiedzi na pytania dotyczące skali zjawiska, dynamiki i kierunków jego rozwoju, skutecznych modeli przeciwdziałania i ochrony ludzi - potencjalnych ofiar. Konferencja będzie forum wymiany doświadczeń w zakresie prawnych rozwiązań i organizacji legalności zatrudnienia w krajach Unii Europejskiej, a także społeczno-ekonomicznych i kulturowych uwarunkowań zatrudnienia cudzoziemców w Polsce - zaprasza prof. nadzw. dr hab. Marek Walancik, Prorektor ds. Nauki Wyższej Szkoły Biznesu w Dąbrowie Górniczej.

Konferencja odbędzie się 19 listopada br. w Audytorium Maximum Wyższej Szkoły Biznesu w Dąbrowie Górniczej (ul. Cieplaka 1c). Partnerami wydarzenia są: Wojewoda Śląski, La Strada Fundacja Przeciwko Handlowi Ludźmi i Niewolnictwu, Fundacja ITAKA - Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych, Śląsko - Małopolski Odział Straży Granicznej w Raciborzu, Wojewódzki Sztab Wojskowy w Katowicach, Ośrodek Szkoleń Specjalistycznych Straży Granicznej w Lubaniu.

Wyższa Szkoła Biznesu w Dąbrowie Górniczej

.
dodane 18.11.2014




Gry w ekstraklasie trzeba się nauczyć - rozmowa z Jakubem Załuckim

W meczu z Rosą Radom Jakub Załucki rzutem za trzy zdobył pierwsze punkty w barwach MKS-u Dąbrowa Górnicza, ale na gonienie zwycięstwa było za późno. - Powinniśmy mieć na koncie już kilka wygranych, lecz w pewnych momentach nie wytrzymujemy presji. W starciu z Polpharmą musimy wyszarpać dwa punkty. Nie tylko po to, by poprawić sytuację w tabeli, ale też podnieść morale zespołu - mówi koszykarz dąbrowskiego beniaminka.

Kiedy wchodziłeś na parkiet, losy meczu z Rosą były praktycznie przesądzone. Po dwóch kwartach prowadziliście z faworyzowanym rywalem. Co stało się po przerwie?

Trudno powiedzieć. Jako zespołowi brakuje nam chyba przede wszystkim ekstraklasowego doświadczenia i konsekwencji w grze, czego odzwierciedleniem była właśnie trzecia kwarta, w której Rosa nam odskoczyła. To niezrozumiałe, ale dlaczego tak się dzieje? Na to pytanie nie mam jednoznacznej odpowiedzi,

W siedmiu meczach wygraliście tylko raz. Pocieszający może być fakt, że taki sam bilans ma m.in. utytułowany Anwil Włocławek, nadal nie jesteście też na ostatniej pozycji.

Pocieszanie się choćby sytuacją Anwilu to już szukanie nieco na siłę pozytywów w niekorzystnej sytuacji, w której się znaleźliśmy. Nie ma sensu oglądać się na inne zespoły. Powinniśmy już mieć na koncie kilka zwycięstw. I szkoda, że nie udało się ich odnieść, bo to nie jest tak, że rywale nas miażdżą, po prostu w pewnych momentach nie wytrzymujemy presji, a wtedy bardziej doświadczeni przeciwnicy nam uciekają.

Większość beniaminków znajduje się w dolnych rejonach tabeli. To frycowe za pierwszy sezon w ekstraklasie?

Przeskok między pierwszą ligą a ekstraklasą jest ogromny i tej gry w ekstraklasie trzeba się nauczyć, czasami nawet stabilne zaplecze finansowe i wartościowi zawodnicy nie wystarczą. Trzeba też budować kolektyw pozwalający rywalizować na najwyższym poziomie i nowe kluby często za to "płacą". Muszą spędzić parę kolejek niżej w tabeli, by przestawić się na ekstraklasowe tory. Tu potrzebne jest to doświadczenie, trochę boiskowego cwaniactwa - takich składowych jest więcej, stąd nierzadkie trudne początki beniaminków.

Trzeba jak najszybciej odnieść kolejne zwycięstwo, żeby nie przylgnęła do was opinia najsłabszego z beniaminków.

Nie ma co ukrywać, że wiele drużyn przełamuje się właśnie grając przeciwko nam. Mają złą passę i czekają na mecz z nami, bo liczą na to, że łatwiej będzie wygrać. Trzeba odciąć się od takich opinii i odnieść to drugie zwycięstwo. Zwłaszcza że nie przegrywamy trzydziestoma punktami, a rywale nie przewyższają nas poziomem, brakuje paru szczegółów. Musimy to tylko dopracować, a wtedy możemy rywalizować z każdą ekipą i napsuć krwi potentatom. Tym bardziej w najbliższym spotkaniu przydałoby się wyrwać te dwa punkty - nie tylko po to, by poprawić sytuację w tabeli, ale także podnieść nieco morale zespołu.

W sobotę gracie na wyjeździe z Polpharmą Starogard Gdański. Przeciwnicy wygrali w tym sezonie już trzykrotnie, ale na papierze rywal wydaje się być w zasięgu.

Przez trzydzieści osiem minut potrafiliśmy rywalizować ze Stelmetem Zielona Góra. Jak równy z równy graliśmy z Energą Czarnymi Słupsk, długimi fragmentami także z Rosą Radom. To są drużyny z najwyższej półki, którym wcale nie ustępowaliśmy, więc nie ujmując niczego Polpharmie, ten rywal tym bardziej jest w naszym zasięgu.

Damian Juszczyk

.
dodane 13.11.2014





Puchar CEV rozpoczynamy od zwycięstwa

Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza pokonał na wyjeździe Dynamo Romprest Bukareszt 3:1 w pierwszym meczu 1/16 Pucharu CEV.

Dąbrowianki zagrały w Rumunii bez Katarzyny Koniecznej oraz Ozge Kirdar Cemberci, które ze spotkania wyeliminowały kontuzje. Ich miejsce na parkiecie zajęły Natalia Piekarczyk oraz Tamara Kaliszuk.

Początek spotkania obfitował w spokojną i konsekwentną grę MKS-u, który szybko wyszedł nawet na sześciopunktowe prowadzenie (7:1). Dąbrowianki tej przewagi już nie zmarnowały i dzięki kreatywnej grze Natalii Piekarczyk oraz skuteczności Katsiarynya Zakreuskayi i Giny Mancuso wygrały partię do 19.

Drugi set także znajdował się pod pełną kontrolą zawodniczek z Dąbrowy Górniczej. Nasza drużyna dobrze pracowała zagrywką zdobywając nią bezpośrednio kilka punktów i utrudniając przyjęcie rywalkom. W tym elemencie wyróżniała się Eleonora Dziękiewicz. Dąbrowianki dalej grały konsekwentnie i poprawnie realizowały plan nakreślony przez trenera Serramalera wygrywając tego seta do 17.

Trzecia partia przyniosła Tauronowi Banimexowi MKS niespodziewane problemy. Do drugiej przerwy technicznej sytuacja wydawała się opanowana, lecz wtedy Dąbrowianki popełniły cztery pomyłki w przyjęciu zagrywki i straciły prowadzenie. W zespole Dynama Romprest wyróżniały się Bogdana Anisowa i Dana-Diora Carbuneanu. Rumunki wytrzymały presję w końcówce seta i zwyciężyły do 22 przedłużając swoje nadzieję na odwrócenie losów rywalizacji.

Na czwartego seta Dąbrowianki wyszły bardzo skocentrowane z myślą, by nie powtórzył się scenariusz poprzedniej partii. To założenie udało im się wypełnić. Znowu fantastycznie grały Zakreuskaya i Mancuso, a dąbrowski zespół do dobrego przyjęcia i ataku dołożył także blok, gdzie prym wiodła Dominika Sobolska. MKS grał konsekwentnie już do końca seta, którego wygrał do 22 i w całym spotkaniu zwyciężył 3:1.

W ekipie z Dąbrowy Górniczej na największe pochwały zasłużyły Katsiaryna Zakreuskaya (24 punkty) i Gina Mancuso (20 punktów). Zespół z wyjątkiem trzeciego seta i w porównaniu do poprzednich spotkań w Orlen Lidze dobrze przyjmował zagrywkę, co sprawiało, że Natalia Piekarczyk mogła swobodnie rozgrywać to co chciała i to co zaplanowała. Kombinacyjna gra, jaką pokazały Dąbrowianki była nie do rozszyfrowania dla przewidywalnych Rumunek. Zwycięstwo stawia MKS przed rewanżem w dobrej sytuacji, gdyż do awansu potrzebuje tylko dwóch wygranych setów.

Dynamo Romprest Bukareszt - Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza 1:3 (19:25, 17:25, 25:22, 22:25)

Dynamo Romprest Bukareszt: Trombitas, Marcovici, Badea, Collar, Anisowa, Germanowa, Manu (libero) oraz Stefan, Marin, Carbuneanu, Kapelovies.

Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza: Piekarczyk, Kaliszuk, Zakreuskaya, Mancuso, Sobolska, Dziękiewicz, Strasz (libero) oraz Urban, Łukaszewska.

Rewanż Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza - Dynamo Romprest Bukareszt odbędzie się 26-go listopada o godzinie 18:00 w hali "Centrum". A już w sobotę MKS zagra u siebie z Developresem SkyRes Rzeszów (17:00).

Wrócić na drogę regularnych zwycięstw

W sobotę o godzinie 17:00 w Dąbrowie Górniczej Tauron Banimex MKS zmierzy się z Developresem SkyRes Rzeszów.

Ostatnie trzy spotkania w Orlen Lidze nie były udane dla Dąbrowianek. O ile porażka w niezłym stylu z Chemikiem Police (0:3) wstydu nie przynosi, to mecze z Impelem Wrocław oraz PGE Atomem Treflem należały do najsłabszych w tym sezonie. Dopiero wczorajszy wygrany mecz w Pucharze CEV z Dynamo Romprest Bukareszt 3:1 pozwolił optymistycznie spojrzeć w przyszłość. Spotkanie z Developresem SkyRes Rzeszów będzie więc okazją na powrót na drogę regularnych zwycięstw, takich jakie miały miejsce w okresie przygotowawczym i na początku obecnego sezonu.

Rywal Dąbrowianek mimo, że jest to beniaminek Orlen Ligi już dał się poznać jako zespół sprawiający problemy najlepszym. Co prawda, ekipa z Rzeszowa wygrała tylko jeden mecz, z SK Bank Legionovią (3:0), to potrafiła postraszyć rywalki praktycznie w każdym spotkaniu, z wyjątkiem m.in. ostatniego spotkania, w którym Developres SkyRes Rzeszów przegrał gładko u siebie z PGNiG Naftą Piła 0:3.

Obie drużyny ze sobą spotkały się tylko jeden raz i było to podczas okresu przygotowawczego do tego sezonu. Na turnieju w Trzciance lepszy okazał się MKS wygrywając 3:1.

Mecz Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza - Developres SkyRes Rzeszów odbędzie się w sobotę o godzinie 17:00. Podczas spotkania w hali "Centrum" nie zabraknie popularnego Tauronka, malowania twarzy, czy też gry w siatkówkę plażową na konsoli Xbox Kinect. Gadżety dla kibiców ufundował także Zbigniew Szydlik, właściciel Zakładu Instalacji Sanitarnych i Robót Ogólnobudowlanych.

Bilety na to spotkanie można nabyć przez internet klikając w ten link lub w Sklepie Kibica w Nemo Wodny-Świat. Natomiast w dniu meczu od godziny 15:00 bilety będą dostępne w kasie hali "Centrum", natomiast wejście do Hali możliwe będzie od godziny 16:00. Ceny biletów zależą od ich kategorii. Bilety kategorii VIP (sektory F, G, I oraz J) kosztują 25 zł (normalny) i 20 zł (ulgowy). Bilety w sektorach od A do E są dostępne w cenie 19 zł (normalny), 15 zł (ulgowy), 45 zł (rodzinny 2+1), 47 zł (rodzinny 2+2). Bilety w sektorach od M do X za wyjątkiem U kosztują 15 zł (normalny), 12 zł (ulgowy), 36 zł (rodzinny 2+1), 37 zł (rodzinny 2+2).

Bilet ulgowy przysługuje emerytom, rencistom, osobom niepełnosprawnym wraz z ich opiekunami oraz osobom posiadającym legitymację szkolną lub studencką do 26 roku życia. Natomiast bilet rodzinny przysługuje dwóm osobom dorosłym odpowiednio z jednym lub dwojgiem dzieci do 14 roku życia. Dzieci do 4 roku życia nie muszą posiadać biletu pod warunkiem, że przez cały czas trwania meczu będą siedzieć na kolanach rodzica lub opiekuna.

Ze sportowymi pozdrowieniami
Zespół Media - TAURON BANIMEX MKS Dąbrowa Górnicza

.
dodane 13.11.2014




Morskie opowieści Kapitana Guliwera

20 listopada dąbrowska biblioteka zaprasza swoich najmłodszych czytelników wraz z rodzicami na spektakl "Morskie opowieści Kapitana Guliwera" w wykonaniu Teatru Gry i Ludzie z Katowic. Spektakl rozpocznie się o godz. 17.00 w sali audiowizualnej dąbrowskiej Biblioteki Głównej (ul. T. Kościuszki 25).

Spektakl opowiada o podróży Kapitana Guliwera, który wyrusza na czele swej niezbyt rozgarniętej załogi, aby sprzedać bezcenny ładunek - marchewki. Podczas rejsu spotyka ich wiele przedziwnych przygód, zarówno na lądzie, jak i na pokładzie statku...

W spektaklu zastosowano różne formy teatralne: żywy plan, pacynki czy maski. Poszczególne przygody łączą w całość żeglarskie piosenki i układy choreograficzne. Kolorowa scenografia, dynamiczna gra młodych aktorów i wartka akcja powodują, że dzieci (zwłaszcza te w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym) bawią się znakomicie, a powód do śmiechu znajdą nieraz także dorośli.

Reżyseria: Michał Tramer
Scenografia: Bartosz Socha, Michał Tramer
Choreografia: Marcin Włosiński
Konsultacja muzyczna: Agata Szymała
Występują: Maciej Nogieć, Bartosz Socha, Szymon Strużek, Michał Tramer

Czas trwania: ok. 50 min. Wstęp wolny.

Wydarzenie organizowane jest w ramach trzeciej edycji festiwalu kultury ZagłębieWood. Przedsięwzięcie realizowane jest przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Dąbrowie Górniczej, Pałac Kultury Zagłębia i Muzeum Miejskie "Sztygarka" przy wsparciu finansowym Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Górniczej.

Dział Marketingu MBP

.
dodane 12.11.2014




Nowy termin spotkania z Jarosławem Kretem

Miejska Biblioteka Publiczna w Dąbrowie Górniczej ponownie zaprasza na spotkanie autorskie z Jarosławem Kretem - znanym dziennikarzem, prezenterem, fotoreporterem i podróżnikiem. Spotkanie zostało przełożone na 24 listopada 2014 r. Zapraszamy do Biblioteki Głównej (ul. T. Kościuszki 25)
o godz. 17.00.

Jarosław Kret jest autorem książek (Kret na Pogodę, Atlas pogody, Moje Indie, Mój Madagaskar), albumów fotograficznych (Ziemia Święta, Moja Ziemia Święta, Madagaskar) oraz licznych publikacji prasowych na tematy popularyzujące wiedzę o świecie. Pracował jako dziennikarz i reporter, był też prezenterem Teleexpressu.

Jest autorem filmów dokumentalnych i programów telewizyjnych (m.in.: Klub Podróżników, Kino Klubu Podróżników, Planeta według Kreta, Podróże z barometrem). Od września 2011 r. prowadzi na antenie TVP Info cykliczny program pt. Polska według Kreta, w którym odwiedza znane i lubiane miejscowości, a także jest przewodnikiem po zapomnianych zabytkach i miejscach pełnych tajemnic.

Jarosław Kret prowadzi ponadto prognozę pogody w TVP. W styczniu 2012 r. otrzymał Telekamerę w kategorii Prezenter Pogody.
Uczestnicy spotkania w dąbrowskiej bibliotece będą mieli okazję nie tylko posłuchać opowieści o egzotycznych podróżach gościa, ale także zakupić książki z autografem autora. Wstęp wolny.

Spotkanie organizowane jest w ramach trzeciej edycji festiwalu kultury ZagłębieWood. Przedsięwzięcie realizowane jest przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Dąbrowie Górniczej, Pałac Kultury Zagłębia i Muzeum Miejskie "Sztygarka" przy wsparciu finansowym Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Górniczej.

Dział Marketingu MBP

.
dodane 12.11.2014




Akademia Wiedzy w Zamoyskim po raz drugi

V Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Kanclerza Jana Zamoyskiego w Dąbrowie Górniczej zaprasza na drugą edycję Akademii Wiedzy, w ramach której odbędzie się cykl konferencji, warsztatów i wykładów na tematy z różnych obszarów nauki i kultury. Spotkania, prowadzone przez ekspertów w swoich dziedzinach, będą się odbywać przez dwa tygodnie listopada w budynku V LO przy ulicy Czapińskiego 8, i będą dotyczyć m.in. bezpieczeństwa, prawa, medycyny, geografii i historii.

Poniżej przedstawiamy harmonogram spotkań:
12.11.2014r., godz. 10:40, Transplantacja. Życie po przeszczepie, prof. Rajmund Michalski - Polska Akademia Nauk - Zabrze, Iwona Mazur, Michał Korzec-Dębski
12.11.2014r., godz. 10:30, Wszystko co chciałbyś wiedzieć o terroryzmie, a boisz się zapytać, dr Paulina Polko
12.11.2014r., godz. 12:30 i 13:25, ,,Drogi Polaków do wolności." Montaż słowno-muzyczny, Ewelina Bałdyga, Krzysztof Kowalski
13.11.2014r., godz.10:00, Bezpieczeństwo na drodze. Pokaz na symulatorach dachowania i zderzenia czołowego, podinspektor Włodzimierz Mogiła, Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej w Katowicach, WORD
14.11.2014r., godz.10:00, Czy warto być aktywnym mieszkańcem? Budowanie społeczeństwa obywatelskiego, Marcin Bazylak - Pełnomocnik Prezydenta Miasta Dąbrowy Górniczej
18.11.2014r., godz. 9:45, Konsument, czyli ,,Król rynku", Danuta Mikoda Rzecznik Praw Konsumenta w Dąbrowie Górniczej
19.11.2014r., godz. 08:50 i 10:40, Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej czy wszystko wiemy?, dr Anna Drzazga
20.11.2014r., godz.09:00, Zagrożenia teleinformatyczne w życiu codziennym, dr inż. Krystian Mączka
20.11.2014r., godz. 10:30, Antarktyka, lodowce, słonie i pingwiny, Ewa Libera, speleolog, polarnik
21.11.2014r., godz.09:00, ,,Stańmy się młodymi dziennikarzami". Warsztaty dziennikarskie, Anna Jawor Lachowicz Dziennik Zachodni
21.11.2014r., godz.10:00, Obywatel w sądzie, Sędzia Katarzyna Cok

Serdecznie zapraszamy!

.
dodane 12.11.2014




Zaczynamy walkę w Pucharze CEV

Już w środę o godzinie 18:00 czasu polskiego Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza zagra na wyjeździe w ramach 1/16 finału Pucharu CEV z Dynamo Romprest Bukareszt.

Dynamo Bukareszt to obecny wicemistrz Rumunii, który w ubiegłorocznym finale ligi rumuńskiej uległ znanej dobrze Dąbrowiankom Stiincie Bacau. Przypomnijmy, że MKS miał okazję spotkać się ze Stiintą w fazie grupowej Ligi Mistrzów. W Dąbrowie Górniczej 3:0 zwyciężyły gospodynie, lecz na wyjeździe MKS przegrał 1:3, a na dodatek podczas powrotu z Rumunii cała drużyna rozchorowała się i musiała zostać poddana hospitalizacji.

Środowy rywal Dąbrowianek raz w historii zdobył mistrzostwo Rumunii. Stało się to w 2000 roku. W ubiegłym sezonie zawodniczki z Bukaresztu, podobnie jak Tauron Banimex grały w Lidze Mistrzów, gdzie mogły zmierzyć się z PGE Atomem Treflem Sopot. W tej rywalizacji lepsza okazała się polska drużyna wygrywając dwukrotnie 3:1. Asystentem w zespole z Sopotu był wtedy obecny II trener MKS-u, Tomasz Wasilkowski. - Gra ofensywna Rumunek opierała się głównie na dwóch zawodniczkach, z czego w klubie pozostała tylko Mirela Corjeutanu. Największą bronią tej drużyny jest mocny atak z obu skrzydeł. Rok temu spaliśmy w pięknym hotelu, w którym będziemy spali też teraz, na dodatek była piękna pogoda i udało się uzyskać dobry wynik. Mam nadzieję, że to wszystko się powtórzy i tym razem.

Mecze z Dynamo Bukareszt to trzecie podejście Dąbrowianek do Pucharu CEV. W sezonie 2010/2011 MKS zaszedł aż do połfinału, gdzie nie sprostał rosyjskiemu Dynamo Krasnodar. Z kolei, w sezonie 2012/2013 po odpadnięciu z Ligi Mistrzów, Tauron Banimex zagrał w rundzie challenge (po 1/4 finału, a przed 1/2 finału) z Fenerbahce Stambuł, jednak dwukrotnie doznał porażki (0:3, 1:3).

Mecz Dynamo Romprest Bukareszt - Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza odbędzie się w środę w Bukareszcie o godzinie 18:00 czasu polskiego. Rewanż będzie miał miejsce w hali "Centrum" 26-go listopada (środa) także o godzinie 18:00.

Ze sportowymi pozdrowieniami
Zespół Media - TAURON BANIMEX MKS Dąbrowa Górnicza

.
dodane 12.11.2014




Przynieś nam szczęście!

Podkowa, czterolistna koniczyna, porcelanowy słoń z uniesioną trąbą, a może coś zupełnie innego? Masz coś, co przynosi Ci szczęście? W niedzielę przynieś swój szczęśliwy przedmiot na mecz MKS-u Dąbrowa Górnicza z Rosą Radom i wspólnie "odczarujmy" Halę Centrum! Pomóż MKS-owi odnieść historyczne zwycięstwo w ekstraklasie na własnym parkiecie i. przynieś nam szczęście!

Powiedzenie "do trzech razy sztuka" nie sprawdziło się w przypadku koszykarzy MKS-u Dąbrowa Górnicza. Mimo trzech emocjonujących meczów, beniaminek Tauron Basket Ligi wciąż pozostaje bez zwycięstwa w dąbrowskiej hali. A ponieważ szczęściu trzeba pomagać, pomóż nam przełamać złą passę!

Rozbawmy szczęście - uśmiechnie się do MKS-u?

Masz coś, co przynosiło Ci szczęście w ważnych chwilach? Porcelanowego słonika (koniecznie z trąbą do góry!), szczęśliwą monetę, element ubioru, czterolistną koniczynę albo coś całkiem innego? A może jesteś kominiarzem kibicującym MKS-owi? Przyda się każde wsparcie. Na niedzielny mecz przynieś swój szczęśliwy przedmiot, czyli po prostu. przynieś nam szczęście!

Dzięki Twojej pomocy szczęście może uśmiechnąć się nie tylko do MKS-u! Na karteczce napisz, co przynosi Ci szczęście, podaj swoje imię i nazwisko, a następnie wrzuć kartkę do specjalnej urny przy wejściu do hali. W przerwie wylosujemy nazwiska trojga szczęśliwców, którzy opowiedzą o swoich przyniesionych na mecz szczęśliwych przedmiotach, wygrywając jednocześnie podwójne zaproszenia na kolejne spotkanie w dąbrowskiej hali - z mistrzami Polski, PGE Turowem Zgorzelec.

Damian Juszczyk

.
dodane 09.11.2014




Trzecia z rzędu porażka w Orlen Lidze

Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza przegrał z PGE Atomem Treflem Sopot 1:3. To trzecia kolejna porażka Dąbrowianek w tym sezonie ligowym.

Mecz z Sopociankami był trzecim z rzędu spotkaniem MKS-u z najlepszymi zespołami poprzedniego sezonu. Dąbrowianki miały okazję zrehabilitować się za porażki z Chemikiem Police oraz Impelem Wrocław i wrócić na drogę zwycięstw. W pierwszym składzie MKS-u pojawiła się Tamara Kaliszuk zastępując Katarzynę Konieczną.

Spotkanie rozpoczęło się od stanu 1:1, lecz szybko dzięki błędom w przyjęciu Dąbrowianek na prowadzenie wyszła drużyna z Sopotu. Świetna gra na zagrywce oraz blok były kluczem drużyny PGE Atomu w pierwszej fazie meczu aż do pierwszej przerwy technicznej (3:8). Chwila odpoczynku pomogła MKS-owi w ataku, gdyż skuteczność odzyskała Tamara Kaliszuk i Katsiaryna Zakreuskaya. Niestety, zespół z Dąbrowy Górniczej dalej miał ogromne problemy z przyjęciem i nie potrafił dogonić Sopotu na mniej niż 4 punkty (7:11). Po stronie gospodarzy, tradycyjnie prym wiodła była Dąbrowianka, Katarzyna Zaroślińska. Jej as serwisowy dał Atomowi prowadzenie 16:9. Zawodniczki MKS-u popełniały błąd za błędem, praktycznie w każdym elemencie siatkówki. Większość punktów Tauron Banimex zdobywał po błędach serwisowych rywalek, m.in. Zuzanny Efimienko (12:20). Piłki setowe Sopocianki otrzymały przy prowadzeniu do 15 i wykorzystały drugą z nich wygrywając partię do 16:25.

Początek drugiego seta był wyrównany. W naszym zespole skutecznie grała Tamara Kaliszuk oraz wprowadzona w pierwszym secie Joanna Staniucha-Szczurek. Atak z lewego skrzydła Mancuso, a potem blok Eleonory Dziękiewicz pozwolił MKS-owi wyjść na prowadzenie 6:3. Dąbrowianki utrzymały dobre tempo do pierwszej przerwy technicznej (8:3). Po przerwie rozgrywająca Taurona Banimexu, Ozge Cemberci zaczęła częściej korzystać z gry druga linią i było to bardzo dobre rozwiązanie, gdyż swoje ataki skończyły Kaliszuk i Mancuso. Ponadto, Dąbrowianki dobrze pracowały zagrywką, a problemy z przyjęciem przeszły na zespół gospodyń, w związku z czym przewaga MKS-u sięgnęła 6 punktów (12:6). Na drugim technical time-oucie drużyna z Dąbrowy Górniczej prowadziła 16:9. Gdy na zagrywce pojawiła się Klaudia Kaczorowska, Atom Trefl zmniejszył stratę do 4 oczek (17:13). Na szczęście, w kolejnej akcji dobrą kiwką popisała się Staniucha-Szczurek i MKS wyszedł z niekorzystnego ustawienia. Nie okazało się to jednak zbawienne dla Dąbrowianek, które ponownie zaczęły mieć kłopoty w przyjęciu. Skuteczna gra Katarzyny Zaroślińskiej w ataku spowodowała, że różnica w punktach zrobiła się bardzo niewielka (20:19). W końcówce Tauron Banimex starał się utrzymać jedno-dwupunktową przewagę, co jednak mu sie nie udało, dzięki świetnej zagrywce Zaroślińskiej (22:22). Piłkę setową otrzymał po złym przyjęciu Dąbrowianek otrzymał PGE Atom, ale nie została ona przez Sopocianki wykorzystana (24:24). W kolejnej akcji dobrym blokiem popisała się Cemberci i to nasz zespół miał drugą piłkę setową - także niewykorzystaną. Niestety, partię ostatecznie wygrał Atom Trefl po ataku Leys i bloku Tokarskiej (25:27).

Rozpoczęcie trzeciego seta ponownie obfitowało w wynik bliski remisu. Pierwszą dwupunktową przewagę uzyskały Sopocianki (3:5). Pierwsza przerwa techniczna to wynik 5:8. Dzięki agresywnej zagrywce i skuteczności Katarzyny Zaroślińskiej Atom Trefl spokojnie utrzymywał swoje prowadzenie na poziomie trzech lub czterech punktów. Dopiero atak i blok Joanny Staniuchy-Szczurek zniwelowały stratę Dąbrowianek (12:13). Sopocianki szybko otrząsnęły się z tego przestoju i ponownie odskoczyły na 3 oczka (13:16). Sytuacja zmieniała się jednak w kalejdoskopie, ponieważ poprzez dobrą zagrywkę Tamary Kaliszuk strata MKS-u wyniosła już tylko 1 punkt (16:17). Dąbrowianki utrzymały swoją formę i w końcu wyszły na prowadzenie (19:18). To spowodowało podwójną zmianę w ekipie Sopotu - na parkiecie pojawiły się Miros i Kaczmar. Chwilę po tym udany atak Kaliszuk wyniósł MKS na dwupunktowe prowadzenie (20:18), które jednak w kolejnych dwóch akcjach zespół z Dąbrowy Górniczej stracił (20:20). Tauron Banimex nie dał się zbić z tropu już w tym secie i ponownie stworzył sobie przewagę ostatecznie wygrywając do 22 po ataku Tamary Kaliszuk.

Po kilku akcjach czwartej partii PGE Atom prowadził 4:1. Drużyna z Sopotu szybko je jednak straciła (4:4). Gra toczyła się punkt za punkt aż do pierwszej przerwy technicznej, na której minimalną przewagę osiągnął MKS. W dalszej części tego seta gra nadal była wyrównana i raz na prowadzeniu był Sopot, a raz Dąbrowa. Bardzo skutecznie atakowała Tamara Kaliszuk, której atak dał Dąbrowiankom dwa punkty przewagi (12:10). Niestety, MKS nie potrafił utrzymać przewagi i za chwilę na tablicy wyników pojawił się remis (12:12). Sopocianki złapały pozytywny rytm i na drugą przerwę techniczną zeszły prowadząc 13:16. Kolejne ataki Zuzanny Efimienko oraz pomyłki Dąbrowianek w przyjęciu także spowodowały, że przewaga Atomu Trefla wyniosła aż 7 punktów (13:20). Mimo przerwania złej serii i odrobienia kolejnych punktów (16:21), MKS nie był w stanie diametralnie odmienić swojego stylu gry. Atom Trefl dzięki serwisowi Kaczorowskiej i atakom Leys oraz Zaroślińskiej wygrał czwartą partię do 17 i całe spotkanie 3:1. MVP spotkania została Zuzanna Efimienko.

W dzisiejszym meczu główną bronią Sopocianek była agresywna zagrywka, która sprawiała ogromne problemy Dąbrowiankom. W momentach, w których nasz zespół potrafił sobie poradzić z tym elementem potrafił grać ze swoim rywalem jak równy z równym, a często dzięki własnej zagrywce także wysoko prowadzić. Ostatecznie, MKS pozostał z trzema zwycięstwami na koncie w tym sezonie. Już w środę w Bukareszcie Dąbrowianki rozpoczną grę w Pucharze CEV, gdzie zmierzą się z Dynamem Romprest. Z kolei, w sobotę do Dąbrowy Górniczej przyjedzie Developres SkyRes Rzeszów.

PGE Atom Trefl Sopot - Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza 3:1
(25:16, 25:27, 22:25, 25:17)

PGE Atom Trefl Sopot: Bełcik, Zaroślińska, Leys, Kaczorowska, Efimienko, Cooper, Durajczyk (libero) oraz Matiasovska, Tokarska, Miros, Kaczmar.

Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza: Cemberci, Kaliszuk, Zakreuskaya, Mancuso, Dziękiewicz, Sobolska, Strasz (libero) oraz Staniucha-Szczurek, Urban (libero).

Ze sportowymi pozdrowieniami
Zespół Media - TAURON BANIMEX MKS Dąbrowa Górnicza

.
dodane 06.11.2014




Odwieczna wojna. Czas na mecz Atom - MKS

W niedzielne popołudnie Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza zmierzy się w Hali 100-lecia w Sopocie z PGE Atomem Treflem.

Zawodniczki z Dąbrowy Górniczej przeżywają obecnie niezbyt pozytywną passę. Po wygraniu pierwszych trzech spotkań z teoretycznie słabszymi rywalami zostały sprowadzone na ziemię przez Chemik Police (0:3) oraz w ubiegły piątek w hali "Centrum" przez Impel Wrocław (1:3). Teraz na ich drodze staje odwieczny rywal, z którym MKS toczył najbardziej pamiętne spotkania (np. Finał Orlen Ligi 2012/2013), czyli PGE Atom Trefl Sopot.

W ostatnim spotkaniu z wicemistrzyniami Polski z Wrocławia głównym problemem Dąbrowianek było przyjęcie zagrywki. - Drużyna, taka jak my potrzebuje stabilizacji i jakości w każdej akcji. Nie możemy sobie pozwolić na to, co zrobiliśmy dzisiaj. Nie możemy grać z taką ilością błędów w przyjęciu - mówił na konferencji prasowej trener MKS-u, Juan Manuel Serramalera.

Przy problemach Dąbrowianek sytuacja w PGE Atomie Treflu Sopot wygląda jak z bajki. Drużyna wygrała cztery z dotychczasowych pięciu spotkań, pokonując m.in. Impel Wrocław (3:2). Jedyną porażkę ekipa z Sopotu odniosła z Chemikiem Police, choć prowadziła już w tym spotkaniu 2:0. Dzięki dobrej grze Sopocianki znajdują się obecnie na 2 miejscu w tabeli Orlen Ligi.

Przed tym sezonem w Atomie pojawiło się wiele nowych twarzy, w tym włoski szkoleniowiec, Lorenzo Micelli. Ponadto, zespół z Sopotu sprowadził dwie zawodniczki z Dąbrowy Górniczej: Annę Kaczmar oraz Katarzynę Zaroślińską, która jest na początku rozgrywek główną bronią niedzielnego rywala MKS-u.

W poprzednim sezonie zespoły z Sopotu i Dąbrowy Górniczej spotkały się pięciokrotnie. Rywalizacja w fazie zasadniczej zakończyła sie remisem. Nad morzem 3:1 wygrał PGE Atom, a w Zagłębiu Dąbrowskim po niesamowitym thrillerze (4 obronione piłki meczowe przez MKS) zwyciężyły Dąbrowianki (3:2). Potem obie drużyny wpadły na siebie w meczu o trzecie miejsce. Pod nieobecność Katarzyny Zaroślińskiej Tauron Banimex nie miał szans w starciu ze zmobilizowanym rywalem, który w tamtym okresie prowadził obecny II trener Dąbrowianek, Tomasz Wasilkowski i trzykrotnie przegrał (1:3, 0:3, 1:3). - Zawsze te mecze z Sopotem są ciężkie (...) Jedziemy przywieźć jakieś punkty, z wszystkiego się będziemy cieszyć, a najważniejsze też jest to, aby nasza gra wyglądała lepiej, żebyśmy mogły wrócić z podniesionymi głowami - powiedziała w krótkiej rozmowie po meczu z Impelem, Joanna Staniucha-Szczurek.

Mecz PGE Atom Trefl Sopot - Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza odbędzie się w niedzielę o godzinie 14:45. Transmisję ze spotkania można będzie obejrzeć w telewizji Polsat Sport News.

Ze sportowymi pozdrowieniami
Zespół Media - TAURON BANIMEX MKS Dąbrowa Górnicza

.
dodane 06.11.2014




Z Polskim Cukrem o słodki smak zwycięstwa

MKS Dąbrowa Górnicza po drugą wygraną wyrusza do Torunia. Po ostatniej zaciętej, ale przegranej bitwie, w dąbrowskiej ekipie panuje niedosyt i jeszcze większy głód zwycięstwa. By poczuć jego słodki smak, trzeba ograć Polski Cukier w kolejnym starciu beniaminków. - Mamy twardy orzech do zgryzienia, bo to mocny rywal, ale wierzę, że wyeliminujemy błędy i będziemy trudnym przeciwnikiem - mówi Wojciech Wieczorek, trener MKS-u.

- Po meczu z Polfarmexem Kutno jest ogromny niedosyt, bo graliśmy bardzo nieskutecznie. Nie trafiliśmy kilkunastu rzutów z dogodnych pozycji. Po raz kolejny przegraliśmy przed własną publicznością, ale tym razem w stylu, który nam nie przystoi - podkreśla szkoleniowiec MKS-u Dąbrowa Górnicza.

Dąbrowianie chcą za wszelką cenę gonić konkurentów w tabeli, obecnie z bilansem 1-4 zajmują przedostatnie miejsce. Polski Cukier zaczął sezon od dwóch wygranych z Anwilem Włocławek i Rosą Radom we własnej hali, by później ponieść trzy porażki z rzędu. - Dla gospodarzy na pewno jesteśmy świetnym rywalem, by mogli wrócić na zwycięską ścieżkę. Ale jeżeli uda się zmienić mentalność naszych graczy w defensywie i w ofensywie to będziemy groźnym przeciwnikiem - przestrzega Wojciech Wieczorek.

- Nie jesteśmy faworytem. Czeka nas bardzo trudny mecz, bo rywal potrafi grać i wygrywać u siebie, ma w składzie wielu wszechstronnych zawodników. Nie możemy być tak nieskuteczni jak ostatnio, musimy wykorzystywać nasze okazje punktowe. Bardzo mocno pracujemy i wierzę, że zagramy lepiej niż w poprzednim spotkaniu, a wówczas będziemy mogli powalczyć o zwycięstwo - przekonuje trener MKS-u.

Damian Juszczyk

.
dodane 05.11.2014




Frekwencja wyborcza - sosnowiecka choroba. Dlaczego warto brać udział w wyborach?

Frekwencja wyborcza to odsetek osób uprawnionych do głosowania, które oddały swój głos w czasie wyborów. Do czasu wyborów samorządowych w 2014 r. frekwencja nie przekraczała progu 50%. W wyborach samorządowych w 2010 r. odnotowano największy udział wyborców wynoszący 47,32% w pierwszej turze, a w drugiej turze 35,31%. Nie dotyczy to jednak Sosnowca i Zagłębia. To w Sosnowcu, co ze smutkiem należy niestety odnotować, w drugiej turze zainteresowanie wyborami było najniższe w kraju.

Frekwencja w wyborach samorządowych pokazuje gdzie samorząd dobrze działa i gdzie wyborcy mają poczucie, że ich decyzja ma znaczenie. Innymi słowy, gdzie wybór jakiego mają dokonać jest realny i ważny, gdzie kandydaci odpowiednio się różnią, a mieszkańcy (wyborcy) rozumieją konsekwencje tych różnic.
Z przedstawionych analiz wynika, że najniższa frekwencja jest tam gdzie ci sami samorządowcy rządzą od kilku kadencji. Najwyższa natomiast frekwencja jest tam gdzie mieszkańcy się bogacą. To oczywista prawda szczególnie widoczna na tle Sosnowca i Zagłębia.
S.M. Lipset zwracając uwagę na związek między poziomem uczestnictwa i legitymizacji stwierdza, że "państwo, w którym duża część społeczeństwa jest bierna niezainteresowana i nieświadoma" narażone jest na brak przyzwolenia, a także na ograniczoną możliwość wypracowania konsensusu. Odzwierciedlają one nieistnienie ukształtowanego społeczeństwa obywatelskiego - pisze M. Musiał - Karg w "Metodzie zwiększenia frekwencji wyborczej......" Czy tak musi być w Sosnowcu i Zagłębiu?
Rezygnacji z głosowania w wyborach nie może usprawiedliwiać często podkreślany niechętny stosunek do angażowania się w politykę, nieufność do polityków lub zadeklarowana apolityczność. Demokracja nie może istnieć bez polityków i partii politycznych. To jednak jacy politycy zostają wybierani zależy przede wszystkim od głosujących, czyli od nas samych. Nie biorąc udziału w głosowaniu, tracimy możliwość wpływania na to jak będziemy żyli.
Mądre głosowanie to walka z populizmem. Pozwala ona odróżnić fałszywe recepty na "wieczną szczęśliwość" od programów niekiedy niepopularnych, które dają jednak realne szanse na pozytywne zmiany. Pamiętać musimy o starym przysłowiu - Timeo Danaos et dana ferentes - Obawiam się Greków, nawet gdy niosą dary. To fraza z Eneidy związana z oblężeniem Troi (koń trojański).
Straciliśmy już szanse na lepszy rozwój w poprzedniej perspektywie finansowej 2007-2013. Brak wizji, brak odwagi, a przede wszystkim brak reform stwarza niestety wielkie trudności w nowej perspektywie finansowej.
W skutek negocjacji budżetu Unii Europejskiej na lata 2014-2020 udało się wynegocjować 73 mld euro. Prawie 30 mld euro otrzymają regiony. Największy w kraju dysponujący miliardami to nasz Regionalny Program Operacyjny Województwa Śląskiego. Biorąc jednak pod uwagę fatalną sytuację finansową Sosnowca, Będzina, Czeladzi czy też Zawiercia boję się, czy fundusze te będą zagospodarowane. Fundusze unijne będą dla tych, którzy nie tylko będą w stanie stworzyć innowacyjne programy (a z tym w Zagłębiu jest kiepsko), ale zdołają wygospodarować ze swoich budżetów wkład własny (a z tym w Zagłębiu jest tragicznie).Środków unijnych jest do wzięcia zdecydowanie więcej. Wkład własny samorządów - co nie jest oczywiste dla wszystkich, a powinno - w związku z tym musi być również większy.
16 listopada 2014 roku odbędą się wybory samorządowe. Po raz pierwszy przeprowadzone zostaną zgodnie z nowym kodeksem wyborczym. Elekcja przebiegać będzie na zasadzie ordynacji większościowej oraz systemu proporcjonalnego. Rewolucyjne zmiany będą dotyczyć przede wszystkim wyborów do rad gmin. Kodeks wyborczy wprowadza tam okręgi jednomandatowe. W praktyce oznacza to, że okręgi będą niewielkie. Nie zmieni się natomiast głosowanie w miastach na prawach powiatu takich jak Sosnowiec. W zdecydowanej większości jednostek (2414 z 2479 gmin) okręgi będą wyłącznie jednomandatowe, a wyborcy uzyskają zdecydowanie większy wpływ na elekcję konkretnego kandydata.
Większość demokratycznych rządów uznaje udział wyborach za prawo każdego obywatela. Niektórzy jednak traktują partycypację w wyborach jako wyraz obywatelskiej odpowiedzialności wyborców. W niektórych krajach ustawodawca przewiduje sankcje dla osób, które nie uczestniczą w wyborach.
W Polsce nie ma prawnego przymusu wyborczego. Udział w głosowaniu to wyraz patriotyzmu, to nierozłączna cecha demokracji, z której musimy się nauczyć korzystać. Rezygnacja z udziału w głosowaniu to wyraz nieodpowiedzialności. Nasz los jest tylko i wyłącznie w naszych rękach. To, jaką władzę wybierzemy zależy tylko od nas.

IDŹ NA WYBORY !!!

.
dodane 05.11.2014




Dąbrowa Górnicza oszczędza na elektrośmieciach!

W piątek 31 października, obchodziliśmy Światowy Dzień Oszczędzania. To okazja do krzewienia idei oszczędzania, planowania wydatków czy zarządzania domowym budżetem. To również idealny moment na refleksję o kosztach, które wiążą się z nieodpowiednim pozbywaniem się elektrośmieci.

W Polsce każdego roku wyrzucamy ok. 40 tys. sztuk elektrośmieci. Ich ilość wzrasta z każdym rokiem o 3-5%! Niestety aż 3/4 z nich ląduje w zwykłym śmietniku lub na łonie natury - nie pozostaje poddana recyklingowi. Wiąże się to z ogromnymi stratami dla państwa. Ponadto elektrośmieci zawierają mnóstwo toksycznych związków (rtęć, azbest, freon czy chrom), dlatego również należy pamiętać o odpowiedniej utylizacji. Oszczędzamy nie tylko pieniądze ale także nasze zdrowie.

A jak mieszkańcy Dąbrowy Górniczej mogą oszczędzać na elektrośmieciach? Chociażby oddając zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny do dedykowanego punktu zbierania, prowadzonego w ramach ogólnopolskiego programu edukacyjnego "Moje miasto bez elektrośmieci".

Adres punktu zbierania Godziny otwarcia
Kaufland, ul. Legionów Polskich 34
Każda sobota miesiąca w godz. 10:00 -15:00

Posiadacze dużych elektrośmieci, takich jak np. lodówki, pralki, kuchenki elektryczne będą mogli pozbyć się ich bez konieczności wychodzenia z domu - oszczędność czasu - a w dodatku zupełnie za darmo. ElektroEko w ramach programu "Moje miasto bez elektrośmieci" zapewnia mieszkańcom Dąbrowy Górniczej właśnie taką usługę. Odpowiednio przygotowany sprzęt (odłączony od prądu, wodociągów) odbierany jest ze wskazanej lokalizacji w ustalonym terminie.

Aby zamówić usługę wystarczy zadzwonić pod numer 32 750 60 60 lub wejść na stronę www.elektrosmieci.pl.

.
dodane 04.11.2014

20141008_A


6 listopada oddana zostanie do użytku nowowybudowana i przebudowywana droga do terenów inwestycyjnych w Tucznawie.

Nowa droga skomunikuje tereny inwestycyjne z drogami wojewódzkimi i krajowymi, stanie się też obwodnicą Ząbkowic.

Trwająca od czerwca br. inwestycja to budowa i przebudowa drogi na odcinku od węzła drogowego Drogi Krajowej 94 z Drogą Wojewódzką 790 do skrzyżowania nowobudowanego odcinka drogi z Drogą Wojewódzką 796. Droga przebiega DW 790, ul. Koksowniczą, Gołonoską do skrzyżowania z ul. Ząbkowicką. Dalej wydłużona przez lasy Bienia ul. Gołonoska łączy tereny inwestycyjne z DW 796. Całkowita długość drogi wyniosła 10,5 km. Inwestycję realizowało konsorcjum dwóch firm: Przedsiębiorstwo Miejskie MZUM PL S.A. z Dąbrowy Górniczej oraz Przedsiębiorstwo Budowy Dróg "DROGOPOL-ZW" Sp.zo.o. z Katowic, jej koszt to prawie 46 mln zł.

- Budowa i przebudowa drogi nie tylko przekieruje ruch tranzytowy z dzielnicy Ząbkowice, połączy z terenami inwestycyjnymi, ale też zdecydowanie poprawi bezpieczeństwo użytkownikom ruchu drogowego. Stanie się tak poprzez zastosowanie odpowiednich rozwiązań technicznych tj. skrzyżowań typu rondo, dodatkowych pasów do wyprzedzania, nowoczesnych linowych barier energochłonnych, szklanych elementów odblaskowych umieszczonych w krawężnikach - mówi Michał Staszewski, wiceprezes zarządu firmy "DROGOPOL-ZW". - Inwestycja to także ułożenie "cichej" nawierzchni asfaltowej oraz podbudowy odpornej na koleinowanie, przebudowa i budowa oświetlenia ulicznego, gazociągów, wodociągów, przebudowa ponad 11 km kabli energetycznych oraz teletechnicznych, remont, przebudowa istniejących oraz budowa nowych urządzeń odwadniających i odprowadzających wody opadowe i roztopowe.

Otwarcie drogi nastąpi na piątym rondzie (1-Składowa-Główna, 2- Koksownicza-DW 790, 3-Gołonoska, 4-Ząbkowicka, 5-bez nazwy, 6- Idzikowskiego) w czwartek, 6 listopada o godz. 11.00. Wśród zaproszonych gości jest wicepremier rządu - Janusz Piechociński.

Po oficjalnym otwarciu drogi do jednego z największych terenów inwestycyjnych w Polsce południowej - Tucznawy (259ha), Zbigniew Podraza, prezydent Dąbrowy Górniczej i Piotr Wojaczek, prezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej zapraszają do udziału w konferencji gospodarczo-inwestycyjnej: Dąbrowa Górnicza - kierunek: inwestycje. Inwestycje automotive - kierunek: Dąbrowa Górnicza, jaka będzie miała miejsce w Pałacu Kultury Zagłębia.

- Inwestor obecnie oczekuje w pełni przygotowanego tj. uzbrojonego terenu. Tucznawa ma ogromny potencjał ze względu na największy w naszym regionie jeden obszar inwestycyjny oraz opracowaną koncepcję zagospodarowania terenu i status Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej na prawie 100 ha. Aby można było w pełni podkreślać jego atuty, a przede wszystkim przystąpić do procesu sprzedaży, wskazane jest skomunikowanie tego terenu z głównymi drogami, tak się właśnie stało - mówi Zbigniew Podraza, prezydent Dąbrowy Górniczej.

.
dodane 04.11.2014




NORDICOWA DĄBROWA

6 listopada odbędzie się pierwsze spotkanie Nordic Walking w ramach programu Aktywni 50+.

Do udziału w ogólnopolskim projekcie Aktywni 50+ współfinansowanym przez Ministerstwo Sportu i Turystyki, którego organizatorem jest Polskie Stowarzyszenie Nordic Walking zaprasza Elżbieta Żuchowicz zdobywczyni Pucharu Polski oraz Pucharu Świata w Nordic Walking.

W ramach projektu będzie można nauczyć się prawidłowej techniki nordic walking oraz uczestniczyć w programie na temat zdrowego odżywiania i ruchu.

Zajęcia będą odbywały się na terenie Centrum Sportów Letnich i Wodnych Pogoria przy zbiorniku Pogoria III oraz w Parku Zielona.

Terminy zajęć:

* 06.11.2014 godz. 15:00 CSLiW Pogoria III
* 08.11.2014 godz. 11:00 CSLiW Park Zielona
* 10.11.2014 godz. 15:00 CSLiW Pogoria III
* 12.11.2014 godz. 15:00 CSLiW Pogoria III
* 15.11.2014 godz. 11:00 CSLiW Park Zielona
* 17.11.2014 godz. 15:00 CSLiW Pogoria III
* 20.11.2014 godz. 15:00 CSLiW Pogoria III
* 25.11.2014 godz. 15:00 CSLiW Pogoria III
* 27.11.2014 godz. 15:00 CSLiW Pogoria III
* 02.12.2014 godz. 15:00 CSLiW Pogoria III

UDZIAŁ W ZAJĘCIACH JEST BEZPŁATNY!
Bliższe informacje i zapisy - 500 100 340

.
dodane 04.11.2014



Biblioteka Główna MBP


XV Sympozjum Zagłębiowskie

Miejska Biblioteka Publiczna w Dąbrowie Górniczej wraz z Oddziałem Będzińskim Stowarzyszenia Autorów Polskich i Klubem Kronikarzy Zagłębia Dąbrowskiego
im. J. Przemszy-Zielińskiego zapraszają na XV Sympozjum Zagłębiowskie pn. "Zagłębiowskie drogi do niepodległości". Spotkanie odbędzie się 7 listopada (piątek) w godz. 16.00-18.30 w sali audiowizualnej dąbrowskiej Biblioteki Głównej (ul. T. Kościuszki 25).

Podczas spotkania będzie można wysłuchać wystąpień zaproszonych gości, wziąć udział w dyskusji, a także nabyć publikację pod red. Jacka Malikowskiego, będącą pokłosiem organizowanego sympozjum. Patronat nad przedsięwzięciem objął Prezydent Dąbrowy Górniczej Zbigniew Podraza.

Wstęp wolny.

Program XV Sympozjum Zagłębiowskiego:

* Inauguracja sympozjum - prof. dr hab. Zygmunt Woźniczka
* Działalność Józefa Piłsudskiego i Polskiej Partii Socjalistycznej w Zagłębiu Dąbrowskim na przełomie XIX i XX w. jako początek drogi do odzyskania przez Polskę niepodległości - mgr Arkadiusz Rybak
* Ku niepodległości. Zagłębiowskie dążenia narodowościowe, społeczne i wolnościowe (1895-1920) - dr Jacek Malikowski
* Pieśni, piosenki i literatura okresu Legionów 1914-1920 - Zdzisława Kubala
* Józef Piłsudski i udział Zagłębia Dąbrowskiego w walce o odzyskanie niepodległości - mgr Janina B. Sokołowska
* Organizacja ochrony zdrowia i lecznictwa publicznego w Zagłębiu na przełomie wieku XIX i XX - dr Emilian Kocot
* Chrzest bojowy legionistów-Zagłębiaków pod Krzywopłotami - (mgr Grzegorz Onyszko)
* Wspomnienie zmarłych członków Klubu Kronikarzy Zagłębia Dąbrowskiego. In memoriam - mgr inż. Bolesław Ciepiela

Dział Marketingu MBP

.
dodane 03.11.2014




Miejska Biblioteka Publiczna w Dąbrowie Górniczej informuje, że spotkanie z Jarosławem Kretem, zaplanowane na 4 listopada na godz. 17.00, nie odbędzie się z przyczyn niezależnych od organizatorów.

Przepraszamy!

Dział Marketingu MBP

.
dodane 03.11.2014




Spotkanie ze Zdzisławą Franciszką Kubalą
poetką, autorką opowiadań i esejów

5 listopada 2014 r., godz. 11.00

Na spotkaniu promocja nowo wydanej książki pt. "Przechowalnia dla zagubionych".

Zdzisława Franciszka Kubala
Urodzona w Strzemieszycach 28.02.1941 roku. Po zdaniu matury w Liceum Ogólnokształcącym im. E. Plater w Sosnowcu rozpoczęła studia na Wydziale Fizyki Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.
Próby twórczości poetyckiej podjęła już w czasie nauki w liceum.
W latach 1986-2004 przebywała na emigracji w Szwajcarii. W tym to czasie wiele podróżowała po Europie z szeroko otwartymi oczami. Odwiedziła drogie polskiemu sercu miejsca pobytu wielu naszych rodaków. Przemyślenia, doświadczenia i spostrzeżenia pozwoliły jej , po powrocie do kraju w 2004 roku, wrócić ponownie do twórczości literackiej. Opowiadania, eseje i poezję publikowała głównie na łamach lokalnych pism.
W 2007 roku wydała pierwszy tomik poezji pt. "To tylko słowa, słowa, słowa", a w 2011 zbiór poezji pt. "Wiersze zebrane". W 2012 roku otrzymała pierwszą nagrodę w konkursie ZNP Chorzów za opowiadanie "Cebula i niebieskie oczy", a w 2013 roku wyróżnienie za opowiadanie "Gintaras" w konkursie "Liberum Arbitrium" w Tuchowie oraz wyróżnienie za trzy wiersze w konkursie "O ludzką twarz człowieka" w Krośnicach.Jest członkiem Stowarzyszenia Autorów Polskich - Oddział w Będzinie oraz Stowarzyszenia Przyjaciół Strzemieszyc.

.
dodane 03.11.2014



Biblioteka Główna MBP


Spotkanie z Edytą Jungowską

12 listopada czytelnicy dąbrowskiej biblioteki będą mieli okazję spotkać się z Edytą Jungowską. Spotkanie z popularną aktorką odbędzie się o godz. 17.00
w sali audiowizualnej Biblioteki Głównej (ul. T. Kościuszki 25).

Edyta Jungowska - aktorka filmowa, teatralna i telewizyjna, pełna energii i nieposkromionego temperamentu. Znana szerokiej publiczności jako energiczna siostra Bożenka z "Na dobre i na złe" oraz puszysta dietetyczka Laura Zabawska w serialu "2XL".

Ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie w 1989 roku. Rok później brawurowo zagrała Pannę Maliczewską w spektaklu "Zapolska, Zapolska" w reżyserii Adama Hanuszkiewicza. Równie znakomita, jak w teatrze, jest na małym ekranie: zarówno w serialach ("Na dobre i na złe", "Ja wam pokażę!", "2XL"),
jak i w teatrze telewizji (zagrała ponad 30 ról).

Od początku kariery zajmuje się twórczością dziecięcą. Przez lata występowała w programie dla dzieci "Ala i As", nagrała wiele piosenek i bajek dla dzieci. Najmłodsi uwielbiają ją między innymi za szaloną Brawurkę - jedną z trzech Atomówek. Jej głosem mówią także bohaterowie innych filmów animowanych, m.in.: "Toy Story", "Kacper", "Smerfy", "Rodzina Adamsów".

W 2010 r. Edyta Jungowska założyła Wydawnictwo Jung-Off-Ska. Aktorka zafascynowana twórczością Astrid Lindgren postanowiła wydać najważniejsze dzieła szwedzkiej pisarki w formie książek do słuchania. I tak powstały serie audiobooków z przygodami Pippi, Dzieci z Bullerbyn, Karlssona z Dachu, Braci Lwie Serce, Emila ze Smalandii. Ambicją aktorki jest wydanie kolejnych książek Astrid Lindgren w formie audiobooków.

Podczas spotkania będzie można nabyć książki do słuchania wydawnictwa Jung-Off-Ska, a także zdobyć autograf aktorki.

Spotkanie poprowadzi Agnieszka Strzemińska z Radia Katowice. Wstęp wolny.

Spotkanie organizowane jest w ramach festiwalu kultury ZagłębieWood, realizowanego przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Dąbrowie Górniczej, Pałac Kultury Zagłębia i Muzeum Miejskie "Sztygarka" przy wsparciu finansowym Urzędu Miejskiego
w Dąbrowie Górniczej.

Dział Marketingu MBP

.
dodane 03.11.2014




"Przecieramy szlaki" - Podziemna sesja zdjęciowa koszykarzy MKS-u!

Gdzie diabeł nie może, tam. poradzą sobie koszykarze MKS-u Dąbrowa Górnicza! W samo południe ruszyła ogólnopolska akcja promocyjna dąbrowskiego beniaminka Tauron Basket Ligi, pod hasłem "Przecieramy szlaki!". Gracze MKS-u wcielili się w role fotomodeli oraz aktorów. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że zdjęcia i film wykonane zostały. pod ziemią!

Koszykarze, trenerzy, prezesi i pracownicy MKS-u Dąbrowa Górnicza udowodnili, że za swoim klubem gotowi są pójść nawet pod ziemię! Zawodnicy dąbrowskiej drużyny w swoim pierwszym w 22-letniej historii klubu sezonie w ekstraklasie postanowili potwierdzić, że nie boją się ciężkiej pracy i jak na "twardzieli" przystało, bez wahania założyli górnicze hełmy.

We wnętrzach Kopalni Ćwiczebnej Muzeum Miejskiego "Sztygarka" w Dąbrowie Górniczej debiutujący w ekstraklasie koszykarze MKS-u zadebiutowali również w rolach fotomodeli, pracując nad kalendarzem (ukażą się w nim niepublikowane zdjęcia), który już wkrótce trafi do rąk kibiców. Dodatkowo, część zawodników odegrała niemal oskarowe role w filmie ujawniającym to, co działo się za kulisami tej niecodziennej, podziemnej sesji zdjęciowej.

Damian Juszczyk

.
dodane 01.11.2014

20141101_AX


Kościółek na Starej Dąbrowie z 1863r., sprofanowany, jest noclegownią dla meneli.

Zabezpieczający wejście łańcuch pierścieniowy jest przecięty, a w miejscu jednego ogniwa, lumpy umieściły małą kłódkę.
Dwie tablice informacyjne oraz furtka wejściowa, zostały już dawno zerwane i poszły do złomiarza na zakup alkoholu.
Jakie były napisy na tych tablicach to niestety już nie wiadomo.
Kaplica jest zdewastowana i nikt o nią nie dba, a przecież to cenny zabytek Dąbrowy Górniczej.

KAPLICA - ul. Legionów Polskich - Św. Marka przy Czarnej Drodze

Dawna wieś Dąbrowa, jak i późniejsza osada o tej nazwie, należała do parafii w Będzinie. Mszę Świętą odprawiano w święta w przydrożnej kapliczce przy tak zwanej Czarnej Drodze, przebiegającej z Będzina do Sławkowa (obecnie jest to ulica Legionów Polskich), w pobliżu dzisiejszego Szpitala Miejskiego. Jest to kapliczka kościółkowa. Pierwotnie była to kapliczka drewniana, która najprawdopodobnie została spalona przez oddziały kozackie w czasie Powstania Styczniowego 1863 r..
W latach 1863-1867 wybudowano murowaną kaplicę o podstawie w kształcie prostokąta, zakończonym trójbocznie. Dach pokryty został blachą ocynkowaną. Jego zakończenie stanowi barokowa sygnaturka z dzwonkiem pochodzącym z 1867 roku. Przebudowę kaplicy przypisuje się zaprzyjaźnionemu kapelanowi oddziałów powstańczych Teodora Cieszkowskiego, księdzu Czarnieckiemu z parafii w Będzinie.
Do lat 50-tych XX wieku służyła jako kaplica pogrzebowa.

Ostatni raz Kapliczka została gruntownie wyremontowana na przełomie listopada i grudnia 2003 roku. Odnowiono elewację, pokrycie dachowe oraz otoczenie zewnętrzne.

Zygmunt Motyl


MKS TAURON BANIMEX DĄBROWA GÓRNICZA